- Słyszałeś? Zenek po tym, jak mu ciągnik zdechł, teraz orze pole maluchem. - Maluchem?? Ale jak maluchem? - Normalnie. Jego kobita idzie przodem, kręci gołym tyłkiem, a Zenek się czołga.
SZKOLENIE
Szkolenie ppoż. kiedyś moje. 45 minut spóźnienia szkoleniowca: - W razie pożaru uciekać tam gdzie wszyscy... Jakieś pytania? Dziękuję. Do widzenia.