Pierwsza kąpiel nowonarodzonego obywatela Australii. Obi, bo tak ma na imię ten maluszek przyszedł na świat w zoo w Melbourne.
- Hej, dziewczyno, wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? - Tak, a co? - Doskonale, to nam zaoszczędzi kupę czasu.
Młody mężczyzna zapytał swej pełnej temperamentu żony: - Co będziemy teraz robić? Jeść, czy uprawiać seks? - Możesz wybrać, ale nie ma w domu ani okruszka chleba - odpowiedziała.