CHLEBODAWCA
Młody walczy z lekturą. Wrzask z góry: - Tata! A kto to jest „chlebodawca”? - No a jak sądzisz synku kto to może być? - Piekarz?
- Kryspin, czyżbyś zamierzał zrobić śniadanie?! - Tak. - Naprawdę?! - Z bożą pomocą... - Czyli jak? - Pomożesz, o moja bogini?