ŚWINIE W KOSMOSIE
Kolega usłyszał w "mięsnym": - Czy są skrzydełka wieprzowe? - Chyba pan żartuje? Klient z oburzeniem: - A dlaczego miałbym żartować?!
I pomyśleć, że podczas ostatniego urlopu na pewnej zapadłej wsi uciekałam od nich, kiedy latały sobie o zmroku. A to takie fajne mordki.