Żył sobie w wielkim, ciemnym lesie straszny ludojad. Wszyscy się go bali. Aż znalazł się młody śmiałek, który postanowił zabić ludojada. Jak zaplanował, tak zrobił. Poszedł do lasu i zabił ludojada...
...i go zjadł.
Wracaliśmy do domu po romantycznej kolacji. Wiedziałem, że moja dziewczyna robi się z każdą chwilą coraz bardziej wilgotna. Padało.
- Słyszałeś? Zośkę wiozą na położniczy!!! - A co jej się stało? - A nie wiem.