Wpada szara komórka do głowy mężczyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawołuje - cisza. Nagle się pojawia druga szara komórka i mówi: Czego się, k***a, drzesz??!! Jesteśmy. Wszystkie. Na dole
Jasio w szkole wypina d*pę do pana dyrektora. Pan dyrektor wali go po d*pie. Jasio mówi: -za co?! A dyrektor na to: -kto wypina tego wina.