#it
emu
psy
syn

Amerykanka dzwoni do...

Amerykanka dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze, prosz─Ö, niech mi pan przepisze co┼Ť na szybkie zrzucenie wagi. M─ů┼╝ da┼é mi wspania┼éy prezent urodzinowy ale nie mog─Ö si─Ö w nim zmie┼Ťci─ç

- Niech panie przyjdzie jutro po recept─Ö - za jakie┼Ť trzy tygodnie na pewno zmie┼Ťci si─Ö pani w sukienk─Ö.

- A kto m├│wi┼é o sukience?! Mia┼éam na my┼Ťli samoch├│d...

...Druga kadencja PiS......

...Druga kadencja PiS...
Wycieczka uczniów szkoły podstawowej zwiedza Stolicę...
- Uwaga, dzieci, dochodzimy do ulicy Lecha Kaczy┼äskiego, kt├│ra przez wiele lat by┼éa nazywana Krakowskim Przedmie┼Ťciem - m├│wi pani nauczycielka.
- Jak to ? Przecie┼╝ przed chwil─ů byli┼Ťmy na ulicy Lecha Kaczy┼äskiego !
- Oj, Brajanku, znowu nie uwa┼╝a┼ée┼Ť. To nie by┼éa ulica, tylko aleja, i nie Lecha Kaczy┼äskiego, tylko Prezydenta Kaczy┼äskiego.
- Psze pani, a co to za budynek ?
- To Sanktuarium Lecha Kaczy┼äskiego Jedynego Prezydenta IV RP, dawniej by┼é to Pa┼éac Prezydencki. Chcia┼éabym wam zwr├│ci─ç uwag─Ö na rosn─ůcy u bramy las... Las krzy┼╝y... Wiecie sk─ůd si─Ö wzi─Ö┼éy ?
- Kogo┼Ť tu ukrzy┼╝owali ?
- Nie, Denisku. No jak to ? Nie wiecie ?
- Nie wiemy, psze pani.
- No przecież macie w tygodniu po 5 lekcji z historii życia Lecha Kaczyńskiego.
- No tak, ale w podstaw├│wce przerabia si─Ö tylko m┼éodzie┼äcze lata Kaczy┼äskiego, ostatnio mieli┼Ťmy lekcje o Pierwszej Komunii pana prezydenta.
- Jak to młodzieńcze lata ? A reszta ?
- Resztę żywota Lecha Kaczyńskiego przerabia się dopiero w gimnazjum i liceum, psze pani.
- Aaaa, chyba, ┼╝e tak... No wi─Öc s┼éuchajcie, drogie dzieci... Ten wielki krzy┼╝ postawiono tu po ┼Ťmierci pana prezydenta, aby odda─ç cze┼Ť─ç jego pami─Öci i przez d┼éugie lata toczono walki, aby m├│g┼é tu pozosta─ç. Na szcz─Ö┼Ťcie teraz mo┼╝e tu sta─ç i nikt go nie zabierze.
- Psze pani, a mo┼╝na sobie przy nim zrobi─ç zdj─Öcie ?
- Mo┼╝na And┼╝eliko, ale uwa┼╝aj, aby go nie dotkn─ů─ç, bo jest na nim metalowa siatka pod wysokim napi─Öciem. To takie zabezpieczenie, gdyby kto┼Ť pr├│bowa┼é zabra─ç st─ůd ten krzy┼╝.
- A te mniejsze krzy┼╝e to sk─ůd ?
- Te mniejsze postawiono, aby uczci─ç pami─Ö─ç tych, kt├│rzy bronili tego du┼╝ego krzy┼╝a.
- Psze pani, a wejdziemy do ┼Ťrodka pa┼éacu ?
- Niestety, nie mo┼╝emy, bo w┼éa┼Ťnie jest w nim remont. W┼éoscy malarze maluj─ů olbrzymi fresk na suficie.
- Psze pani, a co to jest fresk ?
- Takie malowid┼éo na suficie. Widzieli┼Ťcie przecie┼╝ fresk w Kaplicy Syksty┼äskiej...
- Ja nie widziałam.
- Jak to, D┼╝esiko ? Nie by┼éa┼Ť z nami rok temu na wycieczce ┼Üladami Wielkiego M─Ö┼╝a Stanu ?
- Nie, bo byłam wtedy chora.
- A, psze pani, a co b─Ödzie na tym fresku namalowane?
- Arcydzie┼éo, moje drogie dzieci. B─Ödzie na nim przedstawione jak B├│g przekazuje Lechowi Kaczy┼äskiemu ber┼éo i koron─Ö, aby zaprowadzi┼é porz─ůdek na Ziemi.
- Oj, to szkoda, ┼╝e nie mo┼╝na wej┼Ť─ç do ┼Ťrodka i zobaczy─ç.
- M├│wi si─Ö trudno, ale mo┼╝emy obejrze─ç pa┼éac, to znaczy sanktuarium z zewn─ůtrz, te┼╝ jest co ogl─ůda─ç.
- Ooo, a co to s─ů za tablice ?
- To 14 stacji przedstawiaj─ůcych m─Ök─Ö Lecha Kaczy┼äskiego, jak─ů przeszed┼é w czasie swojego ┼╝ycia.
- Stacja 7 - Lech Kaczyński kłóci się z Donaldem Tuskiem o krzesło w Brukseli po raz drugi... fajne!
- A patrzcie tu: Lech Kaczyński przez Niemców kartoflem nazwany !
- No ju┼╝ starczy, musimy i┼Ť─ç dalej... mamy jeszcze tyle do zobaczenia w Warszawie.
- O kurcze! Patrzcie to ! Co to za wielkie bryły, psze pani?
- Oj, Patryczku, przecie┼╝ wida─ç, ┼╝e to buty.
- A po co kto┼Ť postawi┼é taki wielki pomnik butom ?
- To nie jest pomnik but├│w, tylko pierwszy element budowanego pomnika Lecha Kaczy┼äskiego. Na razie zrobili mu tylko buty, ale ca┼éy czas buduj─ů reszt─Ö postaci.
- Ale psze pani, ten pomnik będzie tak wielki, że jego głowy w ogóle nie będzie widać z ziemi !
- No, w Warszawie na pewno nie da si─Ö zobaczy─ç twarzy pana prezydenta, ale za to z Moskwy jego srogie spojrzenie b─Ödzie widoczne doskonale

ZIMNE OBLICZE MYDLANEJ BAŃKI...

Oto przepis na ba┼äk─Ö mydlan─ů:

- 200ml ciepłej wody
- 35ml syrop kukurydziany
- 35ml płyn do naczyń
- 2 łyżeczki cukru
- wystudzi─ç w lodowce

Inne

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Trzech facet├│w siedzi...

Trzech facet├│w siedzi w barze i opowiada o tym, co kupili swoim ┼╝onom na urodziny.
Pierwszy z nich m├│wi:
- Ja kupi┼éem swojej zonie co┼Ť, co idzie od 0 do 100 w nieca┼ée 6 sekund.
Pozostali pytaj─ů - co to?
- Ach, wiecie, białe Porsche tak pięknie pasuje do jej blond włosów.
- Za to ja kupi┼éem swojej ┼╝onie co┼Ť, co od 0 do 100 potrzebuje zaledwie 4 sekundy - m├│wi drugi - kupi┼éem jej Ferrari! Czerwone! Bo tak jej pi─Öknie z jej rudymi, rozwianymi w┼éosami.
Na to trzeci:
- A ja kupi┼éem ┼╝onie co┼Ť, co do setki potrzebuje kr├│cej ni┼╝ sekund─Ö.
- Przesadzasz. Nie ma tak szybkiego samochodu.
- Ale ja nie kupiłem jej samochodu... kupiłem wagę.

W dyskotece dziewczyna...

W dyskotece dziewczyna pyta ch┼éopaka stoj─ůcego przy ┼Ťcianie:
- Masz wolny nast─Öpny taniec?
On odpowiada:
- Tak!!!Tak!!!
Ona na to z u┼Ťmiechem:
- To potrzymasz mi col─Ö.

S┼éo┼ä pyta wielb┼é─ůda:...

S┼éo┼ä pyta wielb┼é─ůda:
-Dlaczego twoje piersi znajduj─ů si─Ö na grzbiecie?
-Hmmm...- odpowiada wielb┼é─ůd - dziwne pytanie od kogo┼Ť komu ku*as zwisa z twarzy...

Kobieta parkuje samoch├│d...

Kobieta parkuje samoch├│d na miejscu dla inwalidy. Podchodzi patrol policyjny - policjat pyta:
Ma Pani uprawnienia do parkowania w tym miejscu!
Nie, ale m─ů┼╝ mi umar┼é!
To nie ma nic do rzeczy - m├│wi policjant.
Kobieta na to
MA, ja bez ch**a jak bez r─Öki!!!

Jedna z firm wyprodukowała...

Jedna z firm wyprodukowała superkomputer, który zdaniem twórców miał dawać inteligentne odpowiedzi na wszystkie pytania. Podczas testów jeden z programistów zadał mu pytanie:
- Gdzie teraz jest m├│j ojciec?
Komputer "pomy┼Ťla┼é" troch─Ö i wyplu┼é odpowied┼║:
- Łowi ryby na Florydzie.
Programista zwrócił się do głównego konstruktora:
- Niestety odpowiedź jest błędna. Mój ojciec od kilku lat nie żyje.
Konstruktor w odpowiedzi stwierdził, że pytanie musiało być za mało dokładne. Programista zadał zatem pytanie:
- Gdzie teraz jest m─ů┼╝ mojej matki?
Komputer "pomy┼Ťla┼é" troch─Ö i wyplu┼é odpowied┼║:
- Nie żyje. Ale twój ojciec żyje jak najbardziej i dalej łowi ryby na Florydzie.