psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Polak je sobie spokojnie...

Polak je sobie spokojnie 艣niadanie. Przysiada si臋 do niego 偶uj膮cy gum臋 Amerykanin.
- To wy w Polsce jecie ca艂y chleb? - pyta Amerykanin.
- No tak.
- Bo my w USA jemy tylko 艣rodek. Skorki odkrajamy, zbieramy do
specjalnych pojemnik贸w, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na
croissanty i sprzedajemy do Polski - stwierdza pogardliwie Amerykanin, 偶uj膮c swoja gum臋. Polak nic.
- A marmolad臋 jecie? - pyta dalej Amerykanin.
- No, tak.
- Bo my w USA jemy tylko swie偶e owoce. Sk贸rki, pestki i tak dalej
zbieramy do specjalnych pojemnik贸w, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na d偶em i sprzedajemy do Polski - m贸wi i dalej 偶uje gum臋.
- A seks w USA uprawiacie? - pyta Polak.
- No oczywi艣cie.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Polsce to swoje zbieramy do specjalnych pojemnik贸w, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gum臋 do 偶ucia i sprzedajemy do USA.

Grzeczna rada

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewien farmer mia艂 pole...

Pewien farmer mia艂 pole arbuz贸w. Podczas jednego z obchod贸w farmy zauwa偶y艂, 偶e kto艣 mu je regularnie podkrada i robi sobie uczt臋.
Pomy艣la艂 nad sposobem zabezpieczenia si臋 na przysz艂o艣膰 przed kolejnymi kradzie偶ami i postawi艂 przy polu znak:
"UWAGA! Do jednego z tych arbuz贸w wstrzykni臋to cyjanek"
Kilka dni p贸藕niej wybra艂 si臋 na kolejny obch贸d swojej farmy, gdy doszed艂 do arbuz贸w, zauwa偶y艂, 偶e tym razem 偶aden z nich nie zosta艂 skradziony, ale zobaczy艂 przy nich inny znak, na kt贸rym widnia艂 napis:
"Teraz ju偶 do dw贸ch"

KA呕DEMU SI臉 MO呕E ZDARZY膯...

Melaine Walker z Jamajki zdoby艂a z艂oty medal w Berlinie w biegu na 400 metr贸w przez p艂otki. Z rado艣ci wskoczy艂a na plecy maskotki i... ups!

Ding-dong!...

Ding-dong!
- Dzie艅 dobry pani.
- A to ty Piotrusiu. Co si臋 sta艂o?
- Tata mnie przys艂a艂, bo d艂ubie przy aucie i nie mo偶e sobie poradzi膰.
- Stary, rusz ty艂ek i id藕 pom贸c s膮siadowi.
- Tata jeszcze m贸wi艂, 偶eby pan s膮siad wzi膮艂 jaki艣 specjalny klucz, bo tata nie ma.
- A jaki?
- Szklana pi臋膰dziesi膮tka...

Siedzi facet na 艂awce,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do miasta przyjecha艂...

Do miasta przyjecha艂 kowboj i wszed艂 do saloonu na drinka. Niestety, miejscowi mieli brzydki zwyczaj ograbiania przyjezdnych. Kiedy sko艅czy艂 swojego drinka, zauwa偶y艂 偶e znikn膮艂 jego ko艅. Wr贸ci艂 do baru, rzuci艂 bro艅 do g贸ry, z艂apa艂 nad g艂ow膮 bez patrzenia i strzeli艂 w sufit:
- Kt贸ry z was, popapra艅c贸w, ukrad艂 mi konia? - krzykn膮艂 z zaskakuj膮c膮 si艂膮.
Nikt nie odpowiedzia艂.
- Dobra, teraz zam贸wi臋 kolejne piwo i je艣li m贸j ko艅 si臋 nie pojawi z powrotem, zanim je sko艅cz臋, b臋d臋 musia艂 zrobi膰 to, co zrobi艂em w Teksasie! A nie chc臋 robi膰 tego, co zrobi艂em w Teksasie!!!
Kilku miejscowych poruszy艂o si臋 niespokojnie. Kowboj, jak powiedzia艂, tak zrobi艂 - zam贸wi艂 kolejne piwo, wypi艂 je, wyszed艂 przed lokal, a jego ko艅 sta艂 na postoju. Osiod艂a艂 go i zamierza艂 odjecha膰, kiedy na werandzie pojawi艂 si臋 barman i zapyta艂:
- Powiedz stary, zanim odjedziesz... Co si臋 sta艂o w Teksasie?
Kowboj odwr贸ci艂 si臋 i powiedzia艂:
- Musia艂em wraca膰 pieszo.