psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

BEZLITOSNE FOTOGRAFICZNE...

BEZLITOSNE FOTOGRAFICZNE SPOJRZENIE

Gwoli wprowadzenia:
Mieszkam w miasteczku, może nie tak sławnym jak Ciechocinek, ale o podobnym charakterze. Mamy również na stanie Maxi Kaza, który jest przedmiotem westchnień lwiej części każdego damskiego turnusu, z czego skwapliwie korzysta. Jest to człowiek raczej plebejskiej urody, obwieszony łańcuszkami, wiecznie w kowbojkach i we fryzurze a’la wczesny Elvis mocno nażelowanej. Wśród lokalnej społeczności jest powszechnie znany, wśród męskiej części wzbudza chyba coś w rodzaju zazdrości, wśród damskiej piorun wie co, z przewagą świętego oburzenia.
Właściwa część akcji:
Czas i miejsce: wczesne popołudnie, zakład fotograficzny. Wspomniany młodzian wkracza do zakładu z błyskiem zęba i świeżego żelu na włosach, u jego ramienia wisi uczepiona utleniona radykalnie niewiasta posunięta w latach (i chyba przez Maxi Kaza, bo bardzo zadowolona) i życzą sobie wspólne zdjęcie. Fotograf ustawia ich, pani szczerzy ząbki, Kaz również i w tym momencie pada z ust chłopaka robiącego zdjęcie (naprawdę nie wiem czy złośliwie, czy nieświadomie):
- Pan się przysunie bliżej mamusi...

PIERWSZE WŁASNE GNIAZDKO...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ziomek do swojej dziewczyny:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pod biurem w Krakowie,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Salcie przychodzi do...

Salcie przychodzi do Mośka i mówi:
- Mosiek, zaszłam...
- To odejdź...
- Ale to nie jest do odchodzenia, tylko do pieprzenia.
- To odpieprz się...

INŻYNIEROWIE...

INŻYNIEROWIE

Osoba [A] siedzi z osowiałą miną i patrzy tempo w monitor na rysunek budowlany. Osoba [B] pyta:
[B] - Stary, co ty się tak na ten rysunek patrzysz?
[A ]- Aaa, bo mi wyszło z rysunku, że będziemy stal do betonu spawać

Pewnego dnia moja żona...

Pewnego dnia moja żona wróciła z pracy cała rozzłoszczona. Spytałem się jej więc, co się stało. Okazało się, ze kiedy jechała z powrotem do domu, w pewnej małej miejscowości po drodze, jakiś koleś na światłach krzyknął do niej: "Ty głupia babo, jedziesz na flaku!". Oburzyła się strasznie i odparowała: "Nie jestem głupią babą!" i pojechała dalej. Do domu stamtąd jest około 5km. Z opony zostały tylko brzegi. YAFUD

SPOSÓB NA MĘŻCZYZNĘ...

SPOSÓB NA MĘŻCZYZNĘ

Otóż zdarzyło mi się przez pewien (na szczęście krótki) czas mieszkać w jednym pokoju z osobnikiem powszechnie znanym jako Friend. Mieszkanko zapewniało nam mnóstwo atrakcji typu cieknące rury, wybuchająca mikrofalówka, zawalające się łóżko i wiele innych. O resztę atrakcji dbaliśmy sami (czasami to się działo, oj działo). I tak pewnego dnia podczas jakiejś większej głupawki zapomnieliśmy o gotującym się obiadku. Skutkiem tego była spalona patelnia i dość burzliwa wymiana zdań, na temat tego, kto ma tę patelnię umyć. Po ok. półgodzinnych przepychankach typu: „Ty umyj, dzisiaj twoja kolej”, „Spaliłeś, to teraz szoruj” itd, itp. wpadłam na iście szatański pomysł. Z miną sugerującą poddanie się rzekłam:
- No dobrze, niech ci już będzie, za chwilę ją wyszoruję, ale najpierw pójdę się wykąpać.
Jak powiedziałam, tak zrobiłam... Kiedy wróciłam czyściutka i pachnąca, patelnia była idealnie wyszorowana, aż błyszczała. W czym tkwi sekret?

Otóż w naszym luksusowym mieszkanku nie domykały się drzwi do łazienki, a znad zlewu był idealny, panoramiczny wręcz widok na kabinę prysznicową.

Oczywiście żadne z nas nigdy nie przyznało się, że o tym wie.

Kiedy w Polsce poprawi...

Kiedy w Polsce poprawi sie sytuacja materialna??Kiedy głodni zjędzą bezrobotnych