psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Blondynka do blondynki: ...

Blondynka do blondynki:
- Wygl膮dasz dzi艣 czarownicuj膮co!
- To mia艂 by膰 kompleks?
- Nie, chcia艂am ci zaimponi膰.

S膮 dwie blondynki. Jedna...

S膮 dwie blondynki. Jedna ogl膮da telewizj臋 w pokoju a druga siedzi w kuchni.
TA z pokoju krzyczy: O Benedykt szesnasty!
A druga na to : a Kubica kt贸ry?

Blondynka leci do Pary偶a....

Blondynka leci do Pary偶a. Podchodzi stewardesa i m贸wi:
- Poprosz臋 bilet.
Blondynka daje a stewardesa:
- Pani siedzi w 2 rz臋dzie a ma pani bilet na 8.
- Ale ja tu zostaj臋.
Po kilku minutach rozmowy stewardesa idzie do pilota i m贸wi:
- Id藕 do tej pani i powiedz jej, 偶eby usiad艂a w 8 rz臋dzie.
Pilot podchodzi do blondynki i szepcze jej co艣. Ta szybko pakuje si臋 i przechodzi do 8 rz臋du.
Zdziwiona stewardesa pyta pilota:
- Co jej powiedzia艂e艣?
- 呕e pierwsze siedem rz臋d贸w leci do Londynu, a od 贸smego - do Pary偶a.

Dlaczego blondynka bierze...

Dlaczego blondynka bierze na pustynie drzwi od samochodu?
- Bo jak b臋dzie jej duszno to sobie otworzy okno!

Do lekarza przysz艂a blondynka...

Do lekarza przysz艂a blondynka z zakrwawionym palcem.
-Pr贸bowa艂am si臋 zabi膰.
-Strzelaj膮c w palec?
-Celowa艂am w serce, ale przypomnia艂am sobie, ile kosztowa艂a operacja biustu, i wycelowa艂am w usta. Wtedy przypomnia艂am sobie ile zap艂aci艂am ortodoncie, ale jak wyobrazi艂am sobie ten huk, to zatka艂am luf臋 palcem鈥

Dwie blondynki na zakupach...

Dwie blondynki na zakupach w hipermarkecie. Jedna m贸wi:
- Popatrz, w艂ochate ziemniaki!
Druga:
- G艂upia, to jest kiwi! Z tego si臋 robi past臋 do but贸w!

Przyje偶d偶a blondynka...

Przyje偶d偶a blondynka do Warszawy.
Spotyka drug膮 blondynk臋:
- Sk膮d jeste艣?
- Ze wsi.
- Ja te偶!
- I pomy艣le膰, 偶e si臋 nie znamy!

kogo m贸zg jest najdro偶szy?...

kogo m贸zg jest najdro偶szy?

blondynki bo nieu偶ywany

Blondynka, ruda i brunetka...

Blondynka, ruda i brunetka pojecha艂y w delegacj臋. W drodze powrotnej zachcia艂o im si臋 siusiu, gdy zobaczy艂y jaki艣 betonowy murek przeskoczy艂y przez niego i za艂atwi艂y potrzeb臋 po czym zauwa偶y艂y 偶e to cmentarz wi臋c uciek艂y w pop艂ochu. Na drugi dzie艅 w barze spotykaj膮 si臋 ich m臋偶owie. Pierwszy m贸wi:
-wasze 偶ony te偶 si臋 dziwnie zachowywa艂y po powrocie, bo moja majtek nie mia艂a.
na to drugi:
-moja nie do艣膰 偶e nie mia艂a majtek to jeszcze ca艂膮 dupe mia艂a w piachu
a trzeci:
- to jeszcze nic, moja nie do艣膰 偶e nie mia艂a majtek i mia艂a ca艂膮 dupe w piachu to jeszcze mia艂a szarfe "nigdy ci臋 nie zapomnimy koledzy z Wa艂brzycha"

M贸wi jedna blondynka...

M贸wi jedna blondynka do drugiej:
- Wiesz, dosta艂am hemoroidy.
- Tak ? A gdzie ?
- W dupie !
- Dobra ! Jak kupi臋 co艣 fajnego, te偶 ci nie powiem gdzie !