psy
fut
lek
emu
hit
#it
syn

Blondynka podczas rejsu...

Blondynka podczas rejsu ka偶dy dzie艅 pisa艂a SMS-y z swojego telefonu do matki:
Poniedzia艂ek: Pozna艂am kapitana statku.
Wtorek: Kapitan to bardzo mi艂y cz艂owiek.
艢roda: Dzisiaj zaprosi艂 mnie na romantyczny spacer po pok艂adzie.
Czwartek: Jad艂am kolacj臋 razem z kapitanem.
Pi膮tek: Kapitan zagrozi艂, 偶e zatopi statek, je艣li mu si臋 nie oddam.
Sobota: Ca艂e szcz臋艣cie, 偶e uratowa艂am sze艣ciuset pasa偶er贸w!锘

Dlaczego m臋偶czy藕ni lubi膮...

Dlaczego m臋偶czy藕ni lubi膮 kawa艂y o blondynkach?
- Bo tylko te rozumiej膮.

spotykaj膮 si臋 2 blondynki.Jedn...

spotykaj膮 si臋 2 blondynki.Jedna do drugiej:
-wiesz co.? A艣ka jest wstr臋tna popisa艂a mi d艂ugopisem now膮 bluz臋.
-i co,spra艂a艣 to.?
-nie. zamaza艂am korektorem 偶eby nie by艂o wida膰.

jedzie blondyna samochodem...

jedzie blondyna samochodem i zatrzymuje j膮 policjant:
-prosz臋 prawo jazdy
-a co to jest?
-r贸偶owy kartonik m贸wi膮cy o tym 偶e pani mo偶e je藕dzi膰 samochodem
blondyna wyci膮ga i daje
-prosz臋 dow贸d osobisty
-a co to jest?
-r贸偶owy kartonik m贸wi膮cy o tym 偶e pani jest pe艂noletnia
-blondyna daje dow贸d
policjant zdejmuje sobie spodnie, potem gacie... a blondyna na to:
-no co zn贸w alkomacik...?

Jak zaj膮膰 czym艣 blondynk臋...

Jak zaj膮膰 czym艣 blondynk臋 na ca艂y dzie艅?
Zaprowadzi膰 j膮 do okr膮g艂ego pokoju i powiedzie膰 偶eby usiad艂a w k膮cie.

Jak si臋 nazywa blondynka...

Jak si臋 nazywa blondynka pomi臋dzy dwoma brunetkami?
- Przepa艣膰 intelektualna.

Sprzedawca komputer贸w...

Sprzedawca komputer贸w zachwala blondynce sw贸j towar:
- Ten ma艂y komputer wykona za pani膮 po艂ow臋 roboty!
- Wspaniale! - odpowiada blondynka - W takim razie bior臋 dwa.

Co ma wsp贸lnego piecyk...

Co ma wsp贸lnego piecyk kuchenny z blondynk膮?
- Jedno i drugie trzeba rozgrza膰 przed w艂o偶eniem kawa艂ka mi臋sa.

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do warzywniaka i pyta sprzedawc臋:
- Przepraszam, a co to jest, to takie zielone, w艂ochate?
Sprzedawca nieco zdziwiony odpowiada:
- Nooo, to s膮 zwykle kiwi !
Blondynka:
- To niech mi da Pan 1 kg. tylko niech Pan zapakuje ka偶de osobno.
Sprzedawca nieco si臋 zdziwi艂, ale pakuje ka偶de oddzielnie (w ko艅cu klient nasz pan)
A blondynka:
- A przepraszam, co to jest tam z ty艂u no to fioletowe ?
Sprzedawca zdziwiony:
- Przecie偶 to s膮 w臋gierki.
- Aaaa, to prosz臋 kg, tylko niech pan te偶 ka偶d膮 zapakuje oddzielnie.
W tym momencie blondynka pyta:
- A przepraszam, co to jest takie szare ?
A sprzedawca:
- Mak, ale nie na sprzeda偶 !