psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Blondynka wpada do domu...

Blondynka wpada do domu i nerwowo krzyczy do m臋偶a:
- Kochanie! Ukradli nam samoch贸d!
- A zapami臋ta艂a艣 twarz?
- Nie, ale zapami臋ta艂am numery rejestracyjne.

- Pani Ireno, niech pani...

- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o 08.30.
Po chwili sekretarka m贸wi:
- Panie prezesie, s艂owo "wtorek" pisze si臋 przez "K" czy przez "G" na ko艅cu?
Prezes, po godzinie:
- Pani Ireno, przejrza艂em ca艂y s艂ownik ortograficzny na liter臋 "F" i nie znalaz艂em s艂owa wtorek, wiec zrobimy narad臋 we 艣rod臋.

W noc po艣lubn膮 facet...

W noc po艣lubn膮 facet pokazuje swej m艂odej, niewinnej, blond ma艂偶once przyrodzenie i m贸wi, 偶e to jedyne na 艣wiecie. Ona oczywi艣cie mu wierzy. Wkr贸tce on wyje偶d偶a s艂u偶bowo, a kiedy po kilku tygodniach wraca, 偶ona robi mu wyrzuty:
- Powiedzia艂e艣 mi, 偶e masz jedynego na 艣wiecie. A Stefan, wiesz, ten nasz agent ubezpieczeniowy, te偶 ma!
- No c贸偶... Wiesz... Stefan to kumpel z wojska. Mia艂em dwa, to jednego mu da艂em.
- No tak... Ale dlaczego da艂e艣 mu wi臋kszego???

Czy blondynka mo偶e zrobi膰...

Czy blondynka mo偶e zrobi膰 z m臋偶czyzny milionera?
- Tak, je艣li wcze艣niej by艂 miliarderem.

Brunetka m贸wi do blondynki....

Brunetka m贸wi do blondynki.
- Wiesz co, kupi艂am dom na allegro.
- Super, a ile koszty przesy艂ki.

Blondynka, brunetka i...

Blondynka, brunetka i szatynka id膮 przez pustyni臋.
Nagle idzie lew.
Przestraszone uciekaj膮.
Brunetka staje i sypie lwu piaskiem w oczy.
Lew ucieka.
Historia si臋 powtarza, ale tym razem to szatynka sypie piaskiem.
Jaki艣 czas p贸藕niej nadbiega wielka chmara lw贸w.
Brunetka i szatynka uciekaj膮, a blondynka stoi.
- Blondynko biegnij, uciekaj! - krzycz膮, a blondynka na to:
- Dlaczego? Ja nie sypa艂am!

Dzwoni blondynka z p艂aczem...

Dzwoni blondynka z p艂aczem do kole偶anki:
- Ja si臋 zabij臋! Zmar艂a mi matka! Nie chce mi si臋 偶y膰!
Kole偶anka t艂umaczy jej, 偶e to jeszcze nie koniec 艣wiata, 偶e ma jeszcze innych bliskich. Blondynka troch臋 si臋 uspokoi艂a i od艂o偶y艂a s艂uchawk臋. Dzwoni za p贸艂 godziny:
- Teraz to ju偶 na pewno pope艂ni臋 samob贸jstwo! Rozmawia艂am z moim bratem, jemu te偶 umar艂a matka!

rozmawiaj膮 dwie blondynki:...

rozmawiaj膮 dwie blondynki:

- wiesz, co znaczy I don't know?

- nie wiem, sprawd藕 w s艂owniku

- ju偶 sprawdza艂am, s艂ownik te偶 nie wie.

Blondynka le偶y na porod贸wce...

Blondynka le偶y na porod贸wce po cesarskim ci臋ciu. Przychodzi jej m膮偶, biegnie do 艂贸偶eczka i widzi, 偶e dziecko jest czarne. Zanim zd膮偶y艂 powiedzie膰 cho膰by s艂owo, blondynka zaczyna wrzeszcze膰:
- A teraz chod藕 tu i powiedz mi prosto w oczy, 偶e nie sypiasz z nasz膮 s膮siadk膮 z Jamajki!!!

Idzie Jolka z Justyn膮...

Idzie Jolka z Justyn膮 przez pustyni臋 i widz膮 szklank臋 odwr贸con膮 do g贸ry dnem.
Na to Justyna:
- Ta szklanka nie ma dziury.
- Dna te偶 nie ma - m贸wi Jolka.