#it
emu
psy
syn

Rozmawiaj─ů dwaj przyjaciele...

Rozmawiaj─ů dwaj przyjaciele na temat blondynek.
Jeden pyta drugiego:
- Czy ty wiesz co to mo┼╝e by─ç takiego, co czuj─Ö patrz─ůc g┼é─Öboko w oczy blondynki?
- Stary, bezgraniczna t─Ösknota za rozumem.

Rozmawia dw├│ch kumpli...

Rozmawia dw├│ch kumpli pracuj─ůcych w helpdesku
- Kojarzysz t─Ö now─ů sekretark─Ö?
- Ta blondyna?
- Tak, skserowa┼éa dzisiaj pust─ů kartk─Ö w stu egzemplarzach. Zgadnij dlaczego?
- Karmiła drukarkę?
- Nie.
- Powiedzia┼ée┼Ť jej, ┼╝e ksero jest ok, tylko mamy toner sympatyczny?
- Nie.
- Poddaj─Ö si─Ö.
- Szef poprosi┼é j─ů o sto czystych kartek i nie chcia┼éo jej si─Ö r─Öcznie liczy─ç.
- Musz─Ö przyzna─ç, dobrze rozegrane...

-Dlaczego blondynkę zabił...

-Dlaczego blondynk─Ö zabi┼é pr─ůd?
-Bo ci─ůgn─Ö┼éa dwa druty na raz Biggrin

W salonie mody: ...

W salonie mody:
- Najpierw sukienka, teraz p┼éaszcz! Kobieto do czego ty chcesz nas doprowadzi─ç?!- m├│wi m─ů┼╝.
- Do stoiska z butami.

Lec─ů dwie blondynki do...

Lec─ů dwie blondynki do Los Angeles. Wlatuj─ů w┼éa┼Ťnie w przestrze┼ä powietrzn─ů stanu, kiedy nag┼éa turbulencja gwa┼étownie rzuca samolotem.
- Ojeju, jakie wyboje!
- Ty jednak jeste┼Ť g┼éupia torba, jakie wyboje? Po prostu jeste┼Ťmy ju┼╝ w Kaliforni, tutaj to normalne...
- Co?
- Trz─Ösienia ziemi...

Dwie blondynki zastanawiaj─ů...

Dwie blondynki zastanawiaj─ů si─Ö, co zrobi─ç, by dosta─ç nagrod─Ö Nobla.
Jedna proponuje:
-Może polecimy na slońce?
Druga na to:
-No co┼Ť ty, tam jest gor─ůco , poparzymy si─Ö!
-To pole─çmy w nocy.

Dlaczego puszczalska...

Dlaczego puszczalska blondynka nie ma włosów łonowych?
- A widzia┼ée┼Ť kiedy┼Ť traw─Ö na autostradzie.

Dwie blondynki ogl─ůdaj─ů...

Dwie blondynki ogl─ůdaj─ů transmisj─Ö turnieju skok├│w.
Po niezbyt udanym skoku Adama pokazuj─ů powt├│rk─Ö.
Jedna blondynka wo┼éa drug─ů:
- Chod┼║ szybko! Skacze jeszcze raz, mo┼╝e teraz wyl─ůduje dalej.
- E, co ty! Przecie┼╝ od razu wida─ç, ┼╝e leci wolniej!

Wchodzi ładna blondynka...

Wchodzi ładna blondynka do sklepu z materiałami i pyta sprzedawcę:
- Po ile ten materiał?
Zapatrzony sprzedawca odpowiada:
- 10 buziak├│w za metr.
- To poprosz─Ö 10 metr├│w.
Sprzedawca nie wierz─ůc w swe szcz─Ö┼Ťcie odmierza materia┼é i podaje blondynce m├│wi─ůc:
- Nale┼╝y si─Ö 100 buziak├│w.
- Jutro przyjdzie moja babcia i zapłaci - informuje go blondynka.

Dwie blondynki napadły...

Dwie blondynki napad┼éy na bank. Zabra┼éy z niego dwa worki. Podzieli┼éy si─Ö nimi bez zagl─ůdania, co zawieraj─ů. Po 10 latach z┼éodziejki spotykaj─ů si─Ö przypadkowo.
- Co było w twoim worku??-pyta pierwsza.
- 10 mln dolar├│w.
- Super!Co z nimi zrobi┼éa┼Ť?
- Kupi┼éam will─Ö, jacht, podr├│┼╝owa┼éam po ┼Ťwiecie. A co by┼éo w twoim worku??
- Niezpłacone rachunki.
I co z nimi zrobiłas?
- Powolutku spłacam....