Blondynka dzwoni do koleżanki: - Cześć, to ty?. - Nie, to ja. - A to przepraszam,pomyłka.
Dlaczego gruba blondynka myje się płynem do naczyń Pur? Bo było na nim napisane, że usuwa 100% tłuszczu.
Do atrakcyjnej laski, opalającej się nago na plaży, podchodzi naturysta-kulturysta i demonstrując bicepsy pyta z samozadowoleniem:
Bomba, co? Bomba, tylko, że z mizernym zapalnikiem.
Dwie blondynki kłócą się, na co pójść do kina: - Chodźmy na "Matrixa". - Nie, lepiej na "Aniołki Charliego". - Lepiej na "Matrixa"! - Nie, na "Aniołki"! Wtrąca się brunetka: - To może pójdziecie na kompromis?! Blondynki: - Fajnie, a gdzie grają?