Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się: - Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni? - A niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
Matka młodocianego włamywacza odwiedza go więzieniu: - I widzisz! Nie słuchałeś mamusi i masz skutki! Zawsze ci powtarzałam, żebyś nie wychodził z domu bez rękawiczek.
- Mamo, posłałem łóżko! - To bardzo dobrze, synku. - Nie bałdzo..