emu
psy
syn

Ok. 23:00 mocno napity...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Tak si─Ö wczoraj u┼Ťmia┼éam...

- Tak si─Ö wczoraj u┼Ťmia┼éam w tym teatrze, kochany, ┼╝e wr├│ci┼éam do domu
półżywa...
- Powinna┼Ť najdro┼╝sza p├│j┼Ť─ç jeszcze raz na ten spektakl...

Z 10-go pi─Ötra spada...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Zezłoszczona sekretarka...

Zezłoszczona sekretarka mówi do szefa:
- Gdyby był pan moim mężem, to wsypałabym panu do kawy truciznę.
- Gdybym by┼é pani m─Ö┼╝em, to bym j─ů wypi┼é!

Bandyci złapali Kowalskiego...

Bandyci z┼éapali Kowalskiego i zawie┼║li nad rzek─Ö. Wsadzili mu g┼éow─Ö pod wod─Ö na5 sekund i pytaj─ů;
Pieni─ůdze?
-Nie.
Zanurzyli go na 20 sekund:
-Kosztowno┼Ťci?
-Nie.
Zanurzyli go na pół minuty?
-Złoto?
-Może głębiej zanurzajcie, bo tu słabo widać!

Facet poszedł do ubikacji....

Facet poszed┼é do ubikacji. Patrzy, a tam ma┼éy paj─ůczek zje┼╝d┼╝a z g├│ry na paj─Öczynie i pyta:
- Cze┼Ť─ç, masz m┼éotek?
Facet bardzo si─Ö zdziwi┼é. Paj─ůk i m├│wi ludzkim g┼éosem...
- Nie, nie mam - m├│wi.
Nast─Öpnego dnia znowu facet poszed┼é do tej ubikacji i znowu paj─ůczek zje┼╝d┼╝a na paj─Öczynie i m├│wi:
- Cze┼Ť─ç, masz m┼éotek?
Facet dalej nie mia┼é m┼éotka, ale znowu si─Ö zdziwi┼é, ┼╝e paj─ůk gada ludzkim g┼éosem. Trzeciego dnia specjalnie poszed┼é znowu do tej ubikacji i wzi─ů┼é m┼éotek, ┼╝eby zobaczy─ç, co b─Ödzie robi┼é paj─ůk z tym m┼éotkiem.
I znowu zjecha┼é paj─ůczek po paj─Öczynie i pyta:
- Masz młotek?
- Mam.
- No to fajnie, cze┼Ť─ç.

Dwaj wariaci wybrali...

Dwaj wariaci wybrali si─Ö ┼é├│dk─ů na ryby. Po powrocie wariat pyta drugiego: - Czy zaznaczy┼ée┼Ť jako┼Ť miejsce, w kt├│rym ryby dobrze bra┼éy? - Tak. Narysowa┼éem krzy┼╝yk na burcie ┼éodzi. - Ty idioto, trzeba by┼éo zaznaczy─ç jako┼Ť inaczej. A jak jutro we┼║miemy inn─ů ┼é├│d┼║?

Ziewaj─ůca solenizantka...

Ziewaj─ůca solenizantka nie jest zadowolona z tego, i┼╝ go┼Ťcie zasiedzieli si─Ö u niej zbyt d┼éugo. Nagle dzwoni telefon. Pani domu podnosi s┼éuchawk─Ö, przez chwil─Ö s┼éucha, po czym odk┼éada ja i oznajmia:
- Dzwonili ze stra┼╝y po┼╝arnej. M├│wili, ┼╝e w domu kt├│rego┼Ť z was wybuch┼é po┼╝ar. Niestety, nie dos┼éysza┼éam u kogo...

Facet w przedziale d┼éu┼╝sz─ů...

Facet w przedziale d┼éu┼╝sz─ů chwil─Ö przygl─ůda si─Ö intensywnie towarzyszowi podr├│┼╝y, wreszcie stwierdza:
- Wie pan, gdyby nie w─ůsy, wygl─ůda┼éby┼Ť pan wypisz wymaluj jak moja ┼╝ona!
- Przecie┼╝ ja nie mam w─ůs├│w!
- Ona ma