Mężczyzna wzdycha po rozprawie rozwodowej: -Nareszcie wolny! Już po wszystkim, kamień z serca! Na to była żona: -I rogi z głowy...
Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta: - Czy to pani sprzedaje tran??! - Tak, to ja. - Ty ŚWINIO!!!!
Rozmowa męża z żoną: - Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu? - Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę! - To kup w puszce, żeby się nie stłukło.