#it
emu
psy
syn

- A co tam u Kwiatkowskiego?...

- A co tam u Kwiatkowskiego?
- A, cóż, odmęczył się swoje...
- Co, umarł!?
- Nie, rozwiódł się...

Rok 1961, wnuczek m├│wi...

Rok 1961, wnuczek m├│wi do dziadka:
- Dziadku, Ruskie w kosmos poleciały!
- Wszystkie?
- Nie, jeden.
- Ee, to po mi głowę zawracasz?

Pewien o┼Ťrodek dla g┼éuchoniemy...

Pewien o┼Ťrodek dla g┼éuchoniemych obchodzi┼é w┼éa┼Ťnie swoj─ů 50-t─ů rocznic─Ö istnienia. Z tego powodu dyrektor o┼Ťrodka postanowi┼é wys┼éa─ç swoich podopiecznych na uroczyst─ů kolacj─Ö do pobliskiej restauracji. Jednak tu┼╝ przed wyj┼Ťciem na kolacj─Ö dyrektor musia┼é wyjecha─ç z miasta. Jednak nie chcia┼é zawie┼Ť─ç swoich pupili, wi─Öc postanowi┼é powierzy─ç ich w opiek─Ö obs┼éudze restauracji. Zadzwoni┼é do w┼éa┼Ťciciela restauracji i m├│wi:
- Zamierzam przysłać do pana grupę głuchoniemych na kolację. Proszę ich dobrze obsłużyć.
- Ale jak ich zrozumiemy i jak oni zrozumiej─ů nas? - m├│wi restaurator ÔÇô Przecie┼╝ oni nie s┼éysz─ů ani nie m├│wi─ů.
- Niech si─Ö pan nie martwi. Oni b─Öd─ů pokazywa─ç tylko dwa znaki. Je┼Ťli b─Öd─ů si─Ö stuka─ç kantem d┼éoni w szyj─Ö, b─Ödzie oznacza┼éo, ┼╝e chc─ů aby im nala─ç w├│dki. Je┼Ťli natomiast b─Öd─ů wykonywa─ç ruchy r─Ök─ů w kierunku ust, to b─Ödzie oznacza┼éo aby im na┼éo┼╝y─ç jedzenia. Wyb├│r da┼ä pozostawiam panu.
Tak wi─Öc restaurator zgodzi┼é si─Ö i g┼éuchoniemi przyszli na kolacj─Ö. Najpierw - uderzenia r─Ök─ů w szyj─Ö. Kelner szybciutko nape┼éni┼é kieliszki. Potem ruchy r─Ökami do ust - kelnerzy natychmiast podali posi┼éki. I tak par─Ö razy powt├│rzy┼éy si─Ö gesty. Nagle po dw├│ch godzinach picia i jedzenia wszyscy g┼éuchoniemi stan─Öli na baczno┼Ť─ç, otwarli usta i g┼éowy zadarli do g├│ry. Kelnerzy nie znali tego znaku wi─Öc restaurator zadzwoni┼é na kom├│rk─Ö do dyrektora o┼Ťrodka:
- Panie dyrektorze, pa┼äscy ludzie pokazuj─ů nam jaki┼Ť nowy znak, kt├│rego nie rozumiemy.
- A co robi─ů? - pyta si─Ö dyrektor
- Stoj─ů na baczno┼Ť─ç i gapi─ů si─Ö w sufit z otwartymi g─Öbami.
- Aa, niech si─Ö pan nie przejmuje. Napili si─Ö i teraz ┼Ťpiewaj─ů.

Facet na dyskotece upatrzył...

Facet na dyskotece upatrzy┼é sobie fajn─ů dziewczyn─Ö i bardzo chcia┼é j─ů zaci─ůgn─ů─ç do ┼é├│┼╝ka. Podszed┼é do niej i spyta┼é czy nie posz┼éaby z nim do ┼é├│┼╝ka. Na to dziewczyna:
- Jasne, pod warunkiem, ┼╝e masz dwa penisy. Facet odszed┼é na chwil─Ö, pokombinowa┼é i w kiblu wyci─ů┼é sobie drug─ů dziur─Ö w spodniach. Wr├│ci┼é do niej i m├│wi:
- Zobacz mam dwa penisy. Dziewczyna zachwycona posz┼éa z nim do ┼é├│┼╝ka. Facet wykona┼é swoj─ů robot─Ö i dziewczyna m├│wi:
- To teraz tym drugim. Facet wyci─ůgn─ů┼é tego samego przez drug─ů dziur─Ö. Dziewczyna tak patrzy na niego i pyta:
- A co on taki mokry?
- Bo aż się popłakał że musiał tak długo czekać.

Przychodzi baba do apteki:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Czoko-optyka, czyli jak uzyskać dodatkowy kawałek czekolady

Okazuje si─Ö, ┼╝e kilkoma wprawnymi ruchami no┼╝a z ca┼ékiem normalnej tabliczki czekolady, licz─ůcej 24 kawa┼éki mo┼╝emy uzyska─ç gratisowy, bo 25. kawa┼éek. Oto jak si─Ö to robi.

Ks. Natanek. Chom─ůto dla niewiernych ma┼é┼╝onk├│w

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.