psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

Co wybiera blondynka...

Co wybiera blondynka w papier, kamie艅 i no偶yce, gdy kto艣 wybiera kamie艅?
- Domestos - zero kamienia!

Dlaczego blondynka li偶e...

Dlaczego blondynka li偶e szkie艂ko od zegarka?
- tic tac to tylko dwie kalorie!

Na jakie has艂o czeka...

Na jakie has艂o czeka blondynka przed stosunkiem?
- Sezamie, otw贸rz si臋!

Na pla偶y siedz膮 dwie...

Na pla偶y siedz膮 dwie blondynki
Podchodzi policjant i m贸wi:
- Dowody prosz臋
na to jedna blondynka odpowiada:
- nie umiemy p艂ywa膰.

Blondynka na stacji benzynowej...

Blondynka na stacji benzynowej zatrzasn臋艂a kluczyki w samochodzie. Idzie do kasy i m贸wi.
- Mog臋 prosi膰 o jaki艣 drucik bo zatrzasn臋艂am kluczyki w samochodzie.
- Prosz臋
Po pewnym czasie do kasy podchodzi m臋偶czyzna i m贸wi.
- Widzia艂 pan t臋 blondynk臋 co pr贸buje przez szpar臋 wyci膮gn膮膰 kluczyki z samochodu, kt贸re zatrzasn臋艂a w samochodzie?
- Nie. Ale to nie taka g艂upia blondynka.
- Tak a w 艣rodku siedzi druga i m贸wi w prawo, w lewo , do g贸ry.

- Dlaczego blondynki...

- Dlaczego blondynki nosz膮 obcis艂e sp贸dnice?
- Aby utrzyma膰 nogi razem.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do banku i m贸wi, 偶e wylatuje na wakacje za
granic臋 i prosi o kredyt w wysoko艣ci 3000 PLN na 2 tygodnie. Urz臋dnik
prosi j膮 o przedstawienie jakiego艣 zabezpieczenia pod po偶yczk臋. Blondi
wyjmuje kluczyki od Jaguara stoj膮cego przed bankiem. Po sprawdzeniu
wszystkiego, bank zgadza si臋 na przyj臋cie samochodu pod zastaw.
Pracownik banku odbiera kluczyki i odprowadza samoch贸d do
podziemnego gara偶u w banku. Po 2 tygodniach blondynka oddaje d艂ug
w wysoko艣ci 3000 PLN i odsetki 22,50 PLN.
Urz臋dnik bankowy m贸wi:
"Cieszymy si臋 z udanego interesu i mamy nadziej臋, 偶e wakacje si臋
uda艂y. Jednak偶e w czasie Pani nieobecno艣ci sprawdzili艣my, 偶e jest Pani
multimilionerk膮. Zastanawia nas, po co zawraca艂a Pani sobie g艂ow臋
po偶yczk膮 na 3000 PLN ?"
Blondi odpowiada:
"A gdzie do diab艂a w Warszawie znalaz艂abym parking strze偶ony dla
Jaguara na 2 tygodnie za 22,50 z艂otych?"

M贸wi jedna blondynka...

M贸wi jedna blondynka do drugiej:
- Patrz jak Ka艣ka zbrzyd艂a, a偶 mi艂o popatrze膰.

艢wi臋ta. Dwie blondynki...

艢wi臋ta. Dwie blondynki jada po choink臋. Wje偶d偶aj膮 do lasu, wychodz膮 z samochodu. Po kilku godzinach brni臋cia w 艣niegu jedna z nich m贸wi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo偶e we藕my pierwsza lepsza choink臋, nawet je艣li b臋dzie bez bombek.