Blondynki zbieraj膮 grzyby. ...

Blondynki zbieraj膮 grzyby.
Jedna znajduje muchomora i pyta drugiej:
- Czy ten grzyb jest jadalny?
Na to ta druga krzywi si臋 z obrzydzeniem i odpowiada:
- Nie ruszaj go, nie widzisz, 偶e choruje na osp臋.

Blondynka pokazuje brunetce...

Blondynka pokazuje brunetce swoje nowe mieszkanie.
- Urz膮dzi艂am je wed艂ug w艂asnej g艂owy - m贸wi z dum膮.
- Aha, to dlatego jest takie puste.

- Co blondynka zrobi...

- Co blondynka zrobi je偶eli b臋dzie chcia艂a zabi膰 ryb臋?
- B臋dzie j膮 topi膰.

Id膮 trzy pijane blondynki...

Id膮 trzy pijane blondynki i widz膮 ksi臋dza a ze si臋 wstydzi艂y pokaza膰 w jakim s膮 stanie pochowa艂y si臋 do work贸w.
Ksi膮dz ciekawy co jest w workach podchodzi do nich.
Kopie w pierwszy worek i s艂yszy: -miauuuuuuu!!
Kopie w drugi s艂yszy:
-hau! hau! hau!
Kopie w trzeci i s艂yszy:
-Kartofle!!!

Jak wyp臋dzi膰 zim膮 blondynk臋...

Jak wyp臋dzi膰 zim膮 blondynk臋 na dw贸r w bieli藕nie?
Przekr臋ci膰 termometr do g贸ry nogami.

Dlaczego blondynki boj膮...

Dlaczego blondynki boj膮 si臋 usi膮艣膰 przy komputerze?
Bo si臋 boj膮, 偶e ich myszka pogryzie,,

Spotykaj膮 si臋 dwie blondynki....

Spotykaj膮 si臋 dwie blondynki. Jedna ma g艂ow臋 obanda偶owan膮. Druga chc膮c jej zaimponowa膰 m贸wi:
- Wiesz, byli艣my z m臋偶em zaproszeni na Wesele Wyspia艅skiego. Ale nie poszli艣my. Wys艂ali艣my tort.
Druga, nie chc膮c by膰 gorsza, m贸wi:
- A my艣my byli zaproszeni do konserwatorium. Te偶 nie poszli艣my. Wys艂ali艣my jako prezent konserw臋 turystyczn膮.
Ale ta niezabanda偶owana nie wytrzyma艂a i pyta drug膮:
- Co ci si臋 sta艂o w g艂ow臋?
Zabanda偶owana:
- Och, nic specjalnego. Mia艂am tr膮dzik na twarzy i lekarz zaleci艂 mi wod臋 toaletow膮. Dwa razy mi si臋 uda艂o p艂uka膰 twarz, ale za trzecim razem spad艂a mi klapa na g艂ow臋.

Drog贸wka zatrzymuje czerwone...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

-Dlaczego blondynk臋 zabi艂...

-Dlaczego blondynk臋 zabi艂 pr膮d?
-Bo ci膮gn臋艂a dwa druty na raz Biggrin

2 blondynki....

2 blondynki.
-Widzisz ten las?
-Nie drzewa mi zas艂aniaj膮.

Pewna blondynka nami臋tnie...

Pewna blondynka nami臋tnie kocha艂a kino. Ca艂y ten filmowy 艣wiat kusi艂 tak mocno, 偶e postanowi艂a zosta膰 aktork膮. Nie by艂a zbyt rozgarni臋ta, wi臋c nie wiedzia艂a jak si臋 do tego zabra膰. Kto艣 znajomy poradzi艂:
- Skontaktuj si臋 z Pola艅skim, ten podobno lubi pomaga膰 dziewczynom...
Kt贸rego艣 dnia b臋d膮c w Warszawie blondynka uda艂a si臋 do Polsatu. Zagubiona po艣r贸d wielu ludzi w budynku, nie wiedzia艂a gdzie i艣膰. Korytarzem akurat przechodzi艂 jaki艣 m艂ody facet z wielkim statywem na plecach. Wygl膮da艂 na wa偶nego, wi臋c blondynka zagaduje:
- Przepraszam pana, bardzo zale偶y mi na rozmowie z Romanem Pola艅skim. Czy m贸g艂by mi pan pom贸c?
- Dziewczyno, Pola艅ski mieszka we Francji i za艂atwienie takiej rozmowy to co najmniej 300 z艂otych. Masz tyle?!
Blondynka:
- Nie mam przy sobie 偶adnych pieni臋dzy, ale zrobi艂abym wszystko aby porozmawia膰 z panem Pola艅skim!
- Wszystko...?
- Tak... Wszystko!
Po takim o艣wiadczeniu, facet ka偶e dziewczynie i艣膰 za sob膮. Wchodzi do najbli偶szego pustego pokoju i m贸wi do niej:
- Zamknij drzwi i chod藕 tu.
Zrobi艂a to, co powiedzia艂. A on wtedy:
- Kl臋kaj na kolana i otw贸rz ten suwak.
Otworzy艂a.
- Wyjmij to, co tam jest.
Wyj臋艂a, trzymaj膮c go w obu r臋kach. Wtedy facet powiedzia艂:
- Dobra, zaczynaj.
Dziewczyna zbli偶a usta i cichutko:
- HALO... PAN ROMAN???

Dzie艅 pierwszy - przedstawiono...

Dzie艅 pierwszy - przedstawiono mi kapitana.
Dzie艅 drugi - kapitan jest dla mnie bardzo mi艂y.
Dzie艅 trzeci - kapitan zaprosi艂 mnie na spacer po pok艂adzie.
Dzie艅 czwarty - zosta艂am zaproszona przez kapitana na kolacj臋 do jego kajuty.
Dzie艅 pi膮ty - kapitan zagrozi艂, 偶e zatopi statek je艣li b臋d臋 si臋 mu d艂u偶ej opiera艂a.
Dzie艅 sz贸sty - Uff! Uratowa艂am 偶ycie sze艣ciuset pasa偶er贸w...

spotykaj膮 si臋 2 blondynki.Jedn...

spotykaj膮 si臋 2 blondynki.Jedna do drugiej:
-wiesz co.? A艣ka jest wstr臋tna popisa艂a mi d艂ugopisem now膮 bluz臋.
-i co,spra艂a艣 to.?
-nie. zamaza艂am korektorem 偶eby nie by艂o wida膰.

Dwie blondynki dosta艂y...

Dwie blondynki dosta艂y konie:
- Ty, jak je odr贸偶nimy?
- Ja obetn臋 swojemu ogon.
Rano oba konie nie maj膮 ogona.
- A co teraz?
- Obetn臋 swojemu grzyw臋.
Rano oba konie nie maj膮 grzywy.
- A co teraz?
- Ja bior臋 czarnego, Ty bia艂ego.

Blondynka wchodzi do...

Blondynka wchodzi do restauracji i zamawia 艣limaki... Zdezorientowanym wzrokiem wodzi po sali,
bo nie wie jak zabra膰 si臋 do zjedzenia smako艂yku... W ko艅cu zdesperowana wo艂a kelnera:
- Czy m贸g艂by mi pan pokaza膰 jak to si臋 je?
Kelner z艂apa艂 muszelk臋 i przez otworek wysiorba艂 zawarto艣膰.
Ucieszona blondynka podzi臋kowa艂a i zacz臋艂a konsumpcj臋... pierwszy poszed艂 g艂adko, drugi te偶, ale trzeci nie chce wyj艣膰... Blondynka wysysa, wysysa, i nic!
Zagl膮da w otworek, a tam 艣limak krzyczy:
- Ssij male艅ka, ssij!!!

TO SI臉 NAZYWA SZCZ臉艢CIE...

TO SI臉 NAZYWA SZCZ臉艢CIE

Byli艣my z m膮 Brank膮 w Chorwacji. Jak wiadomo, w okresie letnim pe艂no tam cykad - takich wielkich robali, kt贸re wydaj膮 cykaj膮ce d藕wi臋ki. Tak wi臋c siedzimy sobie pod drzewkiem, s艂uchamy skrzeczenia robali, a ja, 偶eby zab艂ysn膮膰 intelektem, m贸wi臋, 偶e wyczyta艂em, 偶e cykady mieszkaj膮 pod ziemi膮 przez 7 lat i dopiero po tym okresie wy艂a偶膮 na 艣wiat艂o dzienne. Moja Luba na to:
- Popatrz, jakie mieli艣my szcz臋艣cie, 偶e akurat trafili艣my na ten moment...
O jej kolor w艂os贸w nawet nie pytajcie...

Czym si臋 r贸偶ni m膮dra...

Czym si臋 r贸偶ni m膮dra bl膮dynka od yety ? Yety kiedy艣 widziano a m膮drej bl膮dynki nigdy nie widziano

Zaalarmowana Ochotnicza...

Zaalarmowana Ochotnicza Stra偶 Po偶arna zdj臋艂a z przydro偶nego wysokiego drzewa mocno przestraszon膮 blondynk臋. Zapytana przez stra偶ak贸w jak si臋 tam znalaz艂a, roztrz臋siona m贸wi:
- Chcia艂am zatrzyma膰 jaki艣 samoch贸d, 偶eby si臋 dosta膰 do miasta... Jecha艂a jaka艣 grupa kibic贸w, a ja zapyta艂am, czy mnie mog膮 podrzuci膰...

Czemu jak jest zimno...

Czemu jak jest zimno to blondynki staj膮 w k膮cie?
- Bo tam jest 90 stopni.

Blondynka przychodzi...

Blondynka przychodzi do sklepu i m贸wi
- prosz臋 te lod贸wk臋, a na to sprzedawca m贸wi 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy.
Przychodzi nast臋pnego dnia w peruce brunetki i m贸wi 鈥 prosz臋 lod贸wk臋, a na to sprzedawca 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy.
Przychodzi nazajutrz w peruce czarnej
i m贸wi 鈥 prosz臋 te lod贸wk臋, a na to sprzedawca m贸wi 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy. Blondynka zdenerwowa艂a si臋 i by艂a zaciekawiona sk膮d wiedzia艂 偶e jestem blondynk膮, a na to sprzedawcy ze to nie lod贸wka tylko mikrofal贸wka.

Co oznaczaj膮 czarne odrosty...

Co oznaczaj膮 czarne odrosty u blondynki?
呕e m贸zg si臋 jeszcze broni.