Męczy mnie już ta olimpiada. Gdybym chciał zobaczyć ludzi, którzy nie mają normalnej pracy, połowę życia spędzają na siłowni i bez przerwy paradują w dresach, pojechałbym sobie do Elbląga.
Para w łóżku: - To Twoje piersi, czy gęsia skorka? - A Ty się kochałeś, czy trząsłeś z zimna?
Nie mam pojęcia jak nazywa się to po polsku,ale wygląda świetnie.
Wraca facet wcześniej z delegacji. Wpada do mieszkania. Otwiera drzwi od szafy, a tu pusto. Męski głos z pościeli: - Przecież tutaj jestem!
Połam język!! Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?