emu
kot
psy
syn

Czemu 艢wi臋ty Miko艂aj...

Czemu 艢wi臋ty Miko艂aj jest co roku taki zadowolony?

Odp. Bo wie gdzie mieszkaj膮 niegrzeczne dziewczynki

CBA. Spotyka si臋 dw贸ch...

CBA. Spotyka si臋 dw贸ch koleg贸w:
- Co艣 taki zadowolony?
- A, przenie艣li mnie do nowego oddzia艂u. Jak wiesz, korzy艣ci natury seksualnej te偶 podci膮ga si臋 pod przepisy o korupcji. A jak wiadomo, 艂ap贸wka mo偶e by膰 zwyk艂a, ale te偶 s膮 przypadki, w kt贸rych m贸wi si臋 o 艂ap贸wce w znacznym wymiarze. No i my orzekamy, czy to taka, czy taka. Eksperymentalnie.

- Dlaczego Ma艂ysz tak...

- Dlaczego Ma艂ysz tak d艂ugo szybuje w powietrzu?
- Bo jego sponsorzy zastrzegli sobie w kontraktach, 偶e ma lecie膰 tak d艂ugo, a偶 ka偶dy przeczyta na nim wszystkie napisy reklamowe.

Sylwestrowa imprezka:...

Sylwestrowa imprezka: ch艂opak bzyka dziewczyn臋. Ta w kt贸rym艣 momencie m贸wi do niego:
- Kochanie,nowy rok idzie! Najwy偶szy czas na jak膮艣 zmian臋, nie uwa偶asz?
- No dobra. To teraz od ty艂u!

Dlaczego w Etiopii nie...

Dlaczego w Etiopii nie pij膮 w贸dki?
Bo si臋 nie pije na pusty 偶o艂膮dek!

Ze stacji kolejowej znikn臋艂a...

Ze stacji kolejowej znikn臋艂a cysterna spirytusu. Wszcz臋to dochodzenie. Wszystkie poszlaki wskazywa艂y na Walkowiaka. W nocy policja obesz艂a dom i znalaz艂a z艂odzieja i jego rodzin臋 - wszyscy upici na s臋pa spali:
- Gdzie spirytus? - pytaj膮 policjanci.
- Sprzeda艂em - m贸wi Walkowiak.
- A gdzie pieni膮dze?
- Przepi艂em...

By艂em przed chwil膮 odwiedzi膰...

By艂em przed chwil膮 odwiedzi膰 moich nowych s膮siad贸w i wydaje mi si臋, 偶e to Szkoci.
W cukiernicy maj膮 widelec, na sznurkach do prania wisz膮 torebki herbat, oraz podw贸jne warstwy szyb w oknach, coby dzieci nie s艂ysza艂y vana z lodami.

W pewnej ma艂ej angielskiej...

W pewnej ma艂ej angielskiej mie艣cinie by艂 sobie ksi膮dz, kt贸ry opr贸cz obowi膮zk贸w duszpasterskich, lubi艂 hodowle drobiu.
Kt贸rego艣 jednak dnia ksi臋dzu zgin膮艂 kogut.
Pocz膮tkowo ksi膮dz my艣la艂, 偶e kogut po prostu uciek艂, jednak min膮艂 jaki艣 czas, a koguta nie ma.
Ksi膮dz zmartwi艂 si臋 i doszed艂 do wniosku, 偶e mu ukradziono koguta.
Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali si臋 ju偶 do wychodzenia, ksi膮dz ich powstrzyma艂:
- Mam jeszcze jedn膮, bardzo wstydliw膮 spraw臋 do za艂atwienia.
(W tym miejscu nale偶y wyja艣ni膰, 偶e po angielsku s艂owo cock znaczy kogut, ale mo偶e te偶 oznacza膰 m臋skiego cz艂onka).
- Chcia艂bym spyta膰, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy m臋偶czy藕ni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Mo偶e spytam inaczej, kto ostatnio widzia艂 koguta?
Wszystkie kobiety wsta艂y.
- Oj, nie, to te偶 nie o to chodzi, mo偶e wyra偶臋 si臋 jeszcze ja艣niej, kto ostatnio widzia艂 koguta, kt贸ry do niego nie nale偶y?
Po艂owa kobiet wsta艂a.
- Parafianie - nie rozumiemy si臋, spytam, wprost - kto widzia艂 ostatnio mojego koguta?
Wsta艂 ch贸rek ch艂opi臋cy, ministranci i organista...

- January, dzisiaj seksu...

- January, dzisiaj seksu nie b臋dzie.
- Czemu?!
- Bo nie kupi艂e艣 prezerwatyw.
- Ale przecie偶 jest schowana jedna paczka!
- To dla go艣ci.