- Cze艣膰 stary co s艂ycha膰?...

- Cze艣膰 stary co s艂ycha膰? Dawno艣my si臋 nie widzieli.
- A te艣ciow膮 w艂a艣nie po lekarzach wo偶臋.
- Chora?
- Nieee... Chroniczne zaparcia ma a lekarze nie wiedz膮 czy to sprawa wieku czy diety.
- A lat ma ile?
- A 70.
- Uuu... To na pewno wieku.
- Te偶 tak my艣l臋, bo przecie偶 nie od tego cementu co jej do 偶arcia dosypuj臋...

Co maj膮 wsp贸lnego: kornik...

Co maj膮 wsp贸lnego: kornik i te艣ciowa?

(Kornik wierci dziur臋 w drzewie, te艣ciowa w m贸zgu)

Te艣ciowa zaprosi艂a zi臋cia...

Te艣ciowa zaprosi艂a zi臋cia na obiad. Zdziwiony my艣li 偶e ta chce go otru膰. Gdy poda艂a zup臋, zi臋膰 my艣li: nie mo偶liwe, na pewno jest zatruta. I da艂 spr贸bowa膰 kotkowi te艣ciowej. Po chwili kotek le偶y sztywny na plecach. A zi臋膰: wiedzia艂em, pobi艂 i wyrzuci艂 te艣ciow膮 przez okno.
A po chwili kotek wstaje i m贸wi:
-jest, jest, jest!!!

- Moja te艣ciowa przypomina...

- Moja te艣ciowa przypomina mi gazet臋.
- Dlaczego?
- Bo wie o wszystkim i ukazuje si臋 codziennie.

Spotyka si臋 dw贸ch facet贸w,...

Spotyka si臋 dw贸ch facet贸w, jeden m贸wi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobi膰, mam problem z te艣ciow膮. Wchrzania si臋 do ka偶dej dyskusji, k艂贸cimy si臋 - nie mog臋 doj艣膰 z ni膮 do 艂adu.
- Spoko, kup jej samoch贸d. Teraz jest du偶o samochod贸w, wypadki, zabije si臋 gdzie艣.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach:
- Ale艣 mi doradzi艂.
- Co si臋 sta艂o?
- Pos艂uchaj, nie do艣膰, 偶e straci艂em kas臋 na samoch贸d, ona 偶yje i prowadzi jak szatan, to jeszcze ma trzech kierowc贸w na sumieniu.
- A jaki jej samoch贸d kupi艂e艣?
- No, syrenk臋.
- Trzeba by艂o jaguara, to by ju偶 nie 偶y艂a.
- Teraz kupi臋 jaguara.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach:
- Rany Julek, jaki jestem szcz臋艣liwy!
- Co, nie 偶yje? A nie m贸wi艂em?
- Uf, wreszcie nie 偶yje, a najbardziej mi si臋 podoba艂o, jak jej g艂ow臋 odgryza艂.

Wchodzi zi臋膰 do domu,...

Wchodzi zi臋膰 do domu, rozpina koszul臋 na klacie i m贸wi do te艣ciowej:
- Niech mi tu mama pluje.
- No co Ty zi臋ciu, jakbym mog艂a - m贸wi te艣ciowa.
- No niech mi tu mama pluje, bo lekarz kaza艂 mi si臋 smarowa膰 jadem 偶mii.

Czym r贸偶ni si臋 te艣ciowa...

Czym r贸偶ni si臋 te艣ciowa od wrony?
Niczym - obydwie tak samo kracz膮.

- Czym si臋 r贸偶ni nieszcz臋艣cie...

- Czym si臋 r贸偶ni nieszcz臋艣cie od tragedii?
- Nieszcz臋艣cie jest wtedy kiedy te艣ciowa wpadnie do studni, a tragedia wtedy kiedy j膮 wyci膮gn膮.

Czym si臋 r贸偶ni te艣ciowa...

Czym si臋 r贸偶ni te艣ciowa od Rotwajlera?
Szmink膮 na ustach.

Na policj臋 zg艂asza si臋...

Na policj臋 zg艂asza si臋 Gabry艣
-Wi臋c m贸wi Pan, 偶e Pana te艣ciowa znikn臋艂a z domu przed tygodniem?
To dlaczego zawiadamia nas pan o tym dopiero dzisiaj?
-Nie mog艂em uwierzy膰 w swoje szcz臋艣cie...