#it
emu
hit
psy
syn

-Czy to prawda, 偶e na...

-Czy to prawda, 偶e na wiadomo艣膰 o 艣mierci Stalina na waszym placu budowy 2 osoby skoczy艂y z 3. pi臋tra?
-Tak, prawda. Jeden po w贸dk臋, a drugi po zagrych臋.

Przychodzi Danuta Wa艂臋sa...

Przychodzi Danuta Wa艂臋sa do ginekologa i lekarz m贸wi:
- Pani ci膮偶a jest zagro偶ona.
Na co ta odpowiada:
- Spokojnie, m膮偶 donosi.

Dwaj starzy przyjaciele...

Dwaj starzy przyjaciele spotykaj膮 si臋 po d艂ugim czasie.
- Co s艂ycha膰? - pyta pierwszy.
- A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpi臋 na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobi膰.
- Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spr贸buj, mo偶e on znajdzie spos贸b.
Przyjaciele spotykaj膮 si臋 po kilku miesi膮cach.
- No i co, by艂e艣 u tego psychoterapeuty?
- By艂em i jestem Ci bardzo wdzi臋czny.
- Ju偶 si臋 nie moczysz?
- Mocz臋, ale teraz jestem z tego dumny!

Faceta strasznie bola艂...

Faceta strasznie bola艂 z膮b. B贸l nie do wytrzymania. Id膮c ulic膮 spotka艂 znajomego i podzieli艂 si臋 swoim zmartwieniem. Jest proste wyj艣cie- pouczy艂 go przyjaciel. Musisz skupi膰 si臋, zamkn膮膰 oczy i wmawia膰 sobie w my艣li; nie m贸j z膮b, nie m贸j z膮b, nie m贸j z膮b....
Pos艂ucha艂 rady. Zrobi艂 jak znajomy radzi艂 i ... cud!!! Przesz艂o jak r臋k膮 odj膮艂.
Wr贸ci艂 szcz臋艣liwy do domu. Wieczorem 偶oneczka wdzi臋czy si臋 do niego i sugeruje akt po偶ycia. Jako艣 ostatnio unika艂 zbli偶e艅 bo starszy ju偶 by艂 i z erekcj膮 mia艂 k艂opoty ale . . . ju偶 na pocz膮tku gry wst臋pnej skupi艂 si臋, zamkn膮艂 oczy i wm贸wi艂 w siebie; nie moja baba, nie moja baba, nie moja baba ...... Cud!!! Pi臋kna erekcja i wysokie libido!

Rozmawiaj膮 dwie s膮siadki...

Rozmawiaj膮 dwie s膮siadki o swoich c贸rkach:
- Moja Zosia, to ci膮gle gdzie艣 lata. Stewardesa na ni膮 m贸wi膮 - m贸wi jedna.
- A moja te偶 ci膮gle gdzie艣 lata, ale jako艣 inaczej na ni膮 m贸wi膮 - odpowiada druga.

Facet dosta艂 si臋 do nieba...

Facet dosta艂 si臋 do nieba i po paru dniach, mocno rozczarowany idzie do 艣w.Piotra na skarg臋:
- Czy to ju偶 wszystko, co ma mnie spotka膰 po uczciwym 偶yciu?
Czy nic wiecej nie b臋dzie si臋 dzialo, tylko te pienia anielskie? I nudy na budy?
- No nie, m贸wi 艣w.Piotr. Co jaki艣 czas mamy wycieczki. Najbli偶sza b臋dzie w przysz艂膮 sobot臋, do piek艂a.
Facet nie m贸g艂 si臋 doczeka膰 soboty, zapisal si臋 i pojecha艂.
W piekle nie wierzyl w艂asnym oczom:
Jak w Monte Carlo - ruletka si臋 kr臋ci, panienki pi臋kne.
Trunki si臋 lej膮, a na scenie "jazz" przygrywa...
Wr贸ci艂 napalony i m贸wi do 艣w.Piotra, 偶e postanowi艂 przenie艣膰 si臋 na sta艂e.
- Owszem, jest to mo偶liwe, odrzekl mu Piotr, ale tylko raz.
Jesli podejmiesz tak膮 decyzj臋, to nie ma ju偶 powrotu.
- Nie ma sprawy, m贸wi facet, jestem zdecydowany na 100%.
Odtransportowali go do piekla, wchodzi i c贸偶 widzi? - kot艂y, smo艂a, j臋ki, 艂a艅cuchy...
Leci zdenerwowany do Lucyfera, opisuje co widzial na wycieczce, a co zastal teraz...
A diabel mu na to:
- Widzisz kochany, Bo co innego TURYSTYKA, a co innego EMIGRACJA...!

Kiedy w warsztacie zap艂acisz...

Kiedy w warsztacie zap艂acisz potr贸jn膮 stawk臋 za napraw臋 samochodu? Np. je艣li powiesz:
- Zostawi臋 samoch贸d, 偶ona wieczorem zabierze.
- Mo偶na u was p艂aci膰 kart膮?
- Macie taki t艂umik, tylko zielony?

Zap艂acicie natomiast 1/3 stawki, je艣li powiecie mechanikowi:
- Szef powiedzia艂, 偶e g艂ow膮 za ten samoch贸d odpowiadasz!
- U nas w skarb贸wce jest taki zwyczaj..
- Krew? Gdzie?! A, to - to go艣cia, kt贸ry we mnie wjecha艂.
- Kierunkowskaz nie dzia艂a? A, to jeszcze od czasu pierwszej czecze艅skiej, od艂amek kable przeci膮艂.