Idzie blondynka z mężem po plaży. Nagle mąż mówi do niej: - Patrz zdechła mewa! - pokazując przy tym palcem na ziemię. A ta patrząc w niebo pyta: - Gdzie?!
Rozpłakana brunetka biegnie do swojej przyjaciółki blondynki i jej mówi: -Słyszałaś, Józek się utopił! -A żyje?-Pyta się blondynka