#it
emu
psy
syn

Do cichego seks shopu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Masz konto na gadu?...

- Masz konto na gadu? Bo ja teraz będę często tam przesiadywał...
- A co, zaczynasz docenia─ç uroki internetu?
- Nie, bezrobocia...

Tusk przyje┼╝d┼╝a do gimnazjum...

Tusk przyjeżdża do gimnazjum na spotkanie z dziećmi. Przychodzi moment zadawania pytań, Jasio podnosi rekę
- Jakie masz do mnie pytanie? -pyta Tusk
- Zasadniczo to mam dwa pytania. Pierwsze, czy lot do smoleńska był cywilny czy wojskowy? I drugie, czy w końcu był ten trotyl na skrzydłach czy nie?
Nagle dzwoni dzwonek.
Dokończymy po przerwie- mówi Tusk
Po przerwie wszyscy wracaj─ů na swoje miejsca, Ma┼égosia podnosi r─Ök─Ö.
-Tak? Jakie masz pytanie?
- Zasadniczo to mam trzy pytania. Pierwsze, czy lot do smole┼äska by┼é cywilny czy wojskowy? Drugie, czy w ko┼äcu by┼é ten trotyl na skrzyd┼éach czy nie? I trzecie, dla czego dzwonek zadzwoni┼é 20 minut wcze┼Ťniej a Jasia nie ma z nami w klasie?

┼╗aba do skunksa:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

P├│┼║ny ciemny wiecz├│r...

Późny ciemny wieczór na dworcu we Włoszczowej.
Do ruszaj─ůcego poci─ůgu nie patrz─ůc na klas─Ö wagonu, wskakuje z trudem podchmielony go┼Ť─ç.
Idzie ciemnym korytarzem i widzi wszędzie zasłonięte firanki w przedziałach.
Musz─Ö si─Ö kogo┼Ť zapyta─ç my┼Ťli i otwiera drzwi ciemnego przedzia┼éu.
- Przepraszam czy to mo┼╝e druga...?
Nie zd─ů┼╝y┼é doko┼äczy─ç pytania gdy z g┼é─Öbi us┼éysza┼é zachryp┼éym g┼éosem:
- Nie! Dopiero pierwsz─ů otworzyli┼Ťmy!

Alladyn w skrzyni ze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

GWIAZDA FILMOWA...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet opowiada koledze:...

Facet opowiada koledze:
- Jak wiesz bardzo lubi─Ö chodzi─ç na S┼éu┼╝ewiec i gra─ç na wy┼Ťcigach konnych.
Wyobra┼║ sobie, kt├│rej┼Ť nocy ┼Ťni┼éo mi si─Ö, ┼╝e ┼Ťpi─Ö w hotelu w pokoju numer 5,
maj─ůcym 5 ┼Ťcian, w kt├│rym by┼éo 5 okien i 5 foteli. Obudzi┼éem si─Ö. By┼éa pi─ůta
rano. Spojrza┼éem w kalendarz: by┼é pi─ůty maja. Pojecha┼éem na wy┼Ťcigi taks├│wk─ů
numer 5 i postawi┼éem 5 tysi─Öcy na konia numer 5 biegn─ůcego w pi─ůtej
gonitwie!
- Fenomenalne, nieprawdopodobny zbieg okoliczno┼Ťci! Oczywi┼Ťcie ko┼ä wygra┼é?
- Nie. Dobieg┼é do mety jako pi─ůty...