Lekarz do pacjenta: - Przykro mi, ale będziemy musieli amputować panu nogę. - Uff, a ja już myślałem, że mi pan pić zabroni...
Przychodzi trup do lekarza i kładzie się na leżance. - Co mi się tak pan tu rozkłada?! - krzyczy lekarz. - A co, będę gnił w poczekalni?
Lekarz do lekarza: - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje. - Tak,... czasem medycyna jest bezsilna.