Do le偶膮cego na 艂awce...

Do le偶膮cego na 艂awce faceta podchodz膮 dwaj policjanci.
- Prosz臋 dokumenty! Jeste艣my z policji.
- Nie mam - odpowiada facet.
- No to idziemy!
- No to id藕cie.

Pojecha艂em autem do sklepu,...

Pojecha艂em autem do sklepu, gdzie by艂em na zakupach ok. 15 minut. Kiedy ju偶 wychodzi艂em, moim oczom ukaza艂 si臋 stra偶nik miejski wypisuj膮cy mandat za z艂e parkowanie. Podszed艂em do niego i m贸wi臋:
- Mo偶e by艣 si臋 odpieprzy艂, co?
W odpowiedzi stra偶nik zacz膮艂 na ko艂a samochodu zak艂ada膰 blokad臋.
- Mam ci臋 w dupie, gnoju! - rzuci艂em patrz膮c na niego oboj臋tnie. Dla mnie zawsze by艂e艣 i b臋dziesz 艣mieciem...
- Zobaczymy kto kogo ma w dupie, jak dostaniesz wezwanie na policj臋 - odpar艂 stra偶nik.
- Skocz mi na pagony, cieciu...
Poszed艂em spokojnie przed siebie, a po chwili skr臋ci艂em na rogu ulicy gdzie zostawi艂em swoje auto.

Policjant zatrzyma艂 ci臋偶ar贸wk臋...

Policjant zatrzyma艂 ci臋偶ar贸wk臋 i zwraca uwag臋 kierowcy:
- Panie kierowco gubi pan towar
- A sk膮d panie w艂adzo. Po prostu jest go艂oled藕 a ja je偶d偶臋 piaskark膮...

Do Jasia 艂owi膮cego ryby...

Do Jasia 艂owi膮cego ryby nad rzek膮 podchodzi policjant:
- Ch艂opcze, tu nie wolno 艂owi膰 ryb. B臋dziesz musia艂 zap艂aci膰 mandat.
- Ale偶 ja wcale nie 艂owi臋 ryb! Ja ucz臋 robaka p艂ywa膰!
Policjant zbity z tropu milknie a po chwili nie daj膮c za wygran膮 m贸wi:
- A jednak b臋dziesz musia艂 zap艂aci膰 mandat! Ten robak nie ma stroju k膮pielowego!

We wi臋zieniu rzecz si臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Policjant zwraca si臋...

Policjant zwraca si臋 do nietrze藕wego kierowcy:
- Jak pan m贸g艂 si膮艣膰 za kierownic膮 w takim stanie?
- Koledzy mi pomogli, panie w艂adzo.

Komisariat policji. Dy偶urka....

Komisariat policji. Dy偶urka. Dzwoni telefon. Dy偶urny odbiera:
- Komisariat Policji, s艂ucham?
- Dzie艅 dobry. Czy to wasz komisariat wysy艂a艂 wczoraj wieczorem patrol na Alej臋 Lipow膮 74 przez 3?
- Chwileczk臋, ju偶 sprawdzam. Tak. Mieli艣my zg艂oszenie naruszenia ciszy nocnej - g艂o艣na muzyka, wraski...
- Mam pro艣b臋. Czy mo偶ecie ich przys艂a膰 jeszcze raz? Zapomnieli zabra膰 czapk臋 i pistolet. No i zdj臋cia obejrz膮, fajne wysz艂y!

Jedzie kierowca ci臋偶ar贸wki...

Jedzie kierowca ci臋偶ar贸wki i widzi zielonego ludzika. Pyta si臋 ludzika: - Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo g艂odny i jestem peda艂em.
Da艂 mu kanapk臋 i pojecha艂 dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta si臋 ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy? - Chce mi si臋 pi膰 i jestem peda艂em.
Da艂 mu picie i pojecha艂 dalej. Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dow贸d rejestracyjny.

Na dworcu centralnym...

Na dworcu centralnym w Warszawie punki bij膮 si臋 ze skinami. Zaj艣cie obserwuje t艂um gapi贸w i policjant. W pewnej chwili jaka艣 starsza pani z t艂umu podchodzi do policjanta i m贸wi:
- M贸g艂by pan sko艅czy膰 t臋 g艂upi膮 i ha艂a艣liw膮 zabaw臋!
- To niemo偶liwe. Z tego co wiem, oni bawi膮 si臋 w wojn臋 trzydziestoletni膮.

Stoi dw贸ch z drog贸wki...

Stoi dw贸ch z drog贸wki na skrzy偶owaniu. W pewnym momencie podje偶d偶a jaki艣 zagraniczny turysta i m贸wi co艣 do nich po niemiecku. Oni nic. Turysta u艣miechn膮艂 si臋 i pr贸buje po angielsku. Policjanci nic. Turysta ponawia pr贸b臋, tym razem pr贸buje po francusku, p贸藕niej po hiszpa艅sku, nawet po rosyjsku - bez rezultatu. Da艂 wi臋c za wygran膮 i odjecha艂. Policjanci:
- Ty, Heniek, mo偶e zaczniemy si臋 uczy膰 j臋zyk贸w obcych?
- A po co?? Zobacz ile ten ich umia艂 i na co to mu si臋 przyda艂o?