Do okulisty w Katowicach...

Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i m贸wi:
- Panie doktorze, z bliska 藕le widz臋.
- A z daleka? - pyta lekarz.
- Z Koszalina.

Babcia mia艂a zaniki pami臋ci....

Babcia mia艂a zaniki pami臋ci. I bardzo chcia艂a wiedzie膰 co to jest sex. Wi臋c postanowi艂a si臋 zapyta膰 o to wnuczka. Ten nie zwarzaj膮c odpowiedzia艂 babci:
- to tak jak by babcia zjad艂a og贸rka i popi艂a zimnym mlekiem
Wi臋c babcia tak zrobi艂a. Id膮c do ko艣cio艂a zachcia艂o jej si臋 sr*膰. Posz艂a do rowu. Par臋 metr贸w znowu. Wi臋c posz艂a na poblisk膮 budow臋. Niedaleko ko艣cio艂a tak j膮 przycisn臋艂o, wi臋c posz艂a do rowu. Wchodzi babcia zdyszana do ko艣cio艂a. Widzi, 偶e nikogo nie ma. Ksi膮dz pyta:
-Babciu ju偶 dawno po mszy dlaczego si臋 sp贸藕ni艂a艣? co si臋 sta艂o?
- A prosz臋 ksi臋dza to wszystko przez ten sex. 2 razy w rowie raz na budowie i jeszcze mi si臋 chce.

Przychodzi starsza pani...

Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera krew i m贸wi:
- Teraz poprosz臋 o pojemnik z moczem.
Babcia stawia butelk臋 na stoliku. Zdziwiona laborantka m贸wi:
- To przecie偶 nie mocz tylko koniak!
Babcia:
- O rany, to co ja da艂am lekarzowi.

Dwie staruszki wychodz膮...

Dwie staruszki wychodz膮 z kina i spotykaj膮 trzeci膮.
- Na czym by艂y艣cie? - pyta trzecia.
- Hm... - zaczyna jedna - zaraz, bo zapomnia艂am... Pom贸偶cie mi... Co to
jest, takie czerwone z 艂odyg膮 i listkami?
- Kwiat.
- Jasne, kwiat. A taki kwiat z kolcami.
- R贸偶a.
- O w艂a艣nie! R贸偶a na czym by艂y艣my?

Wchodzi m艂ody ch艂opak...

Wchodzi m艂ody ch艂opak do apteki i staje w kolejce Smile
Kiedy przychodzi jego kolej m贸wi do pani farmaceutki 偶e chcia艂by kupi膰 prezerwatywy . Farmaceutka zadaje pytanie: -Jakie ??
Wi臋c ch艂opak po chwili zastanowienia zaczyna wymienia膰:
Jab艂kowe, malinowe, bananowe, poziomkowe .... itd.
Babcia kt贸ra stoi za nim w kolejce nie wytrzymuje i m贸wi:
Synku Ty si臋 b臋dziesz pie*****艂 czy kompot gotowa艂?!?! ...

Wraca zrozpaczona baba...

Wraca zrozpaczona baba od lekarza i krzyczy do m臋偶膮 偶e ma nowotw贸r. S膮siadka, ciekawska franca z uchem przy 艣cianie, ale 偶e s艂uch ju偶 nie ten, zrozumia艂a 偶e baba ma nowy otw贸r.
Czemu nie my艣li sobie, mi te偶 si臋 przyda nowy otw贸r. Leci wi臋c do lekarza, i od progu:
- Panie doktorze, chc臋 mie膰 nowy otw贸r jak moja s膮siadka co tu przed chwil膮 by艂a!
Lekarz stuka si臋 palcem w czo艂o, a baba na to:
- Oj, tylko nie na czole, bo mi stary jajami oczy wybije!

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza. Po badaniu lekarz m贸wi - ma pani raka!
- Baba na to: Niech pan co zaradzi doktorze!
- Niech pani spr贸buje robi膰 ok艂ady z b艂ota.
- Z b艂ota? Dziwi si臋 baba, myli pan 偶e pomog膮?
- Nie wiem czy pomog膮, m贸wi lekarz, ale niech si臋 pani poma艂u przyzwyczaja do ziemi.

Przychodzi staruszka...

Przychodzi staruszka do lekarza i m贸wi:
-Panie doktorze, mam wielki problem z gazami, ale tak naprawd臋 to mi nie przeszkadza. Moje b膮ki nigdy nie 艣mierdz膮 i s膮 zawsze bardzo ciche. Prawd臋 m贸wi膮c, pierdn臋艂am ju偶 ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedzia艂 pan o tym, bo s膮 bardzo ciche i wcale nie 艣mierdz膮.
Doktor na to:
Rozumiem, prosz臋 za偶ywa膰 te tabletki codziennie i wr贸ci膰 do mnie za tydzie艅.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i m贸wi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi da艂, ale teraz moje b膮ki, cho膰 nadal ciche, 艣mierdz膮 niemi艂osiernie... -Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy ju偶 przeczy艣cili艣my pani nozdrza, zajmiemy si臋 s艂uchem...

Przysz艂a baba do lekarza...

Przysz艂a baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, mam cukrzyc臋, kamic臋 nerkow膮, nadci艣nienie, powi臋kszon膮 tarczyc臋, jaskr臋, kamienie w p臋cherzyku 偶贸艂ciowym, nadkwasot臋, niedow艂ad prawej r臋ki, grzybic臋, mia偶d偶yc臋, 艂uszczyc臋, niedos艂uch, reumatyzm, skolioz臋...
- M贸j Bo偶e! - za艂amuje r臋ce lekarz.
- A czego pani nie ma? - pyta.
- Nie mam z臋b贸w, panie doktorze.

Kobiety a kontynenty:...

Kobiety a kontynenty:
- do 18 lat kobieta jest jak Australia;
- mi臋dzy 18 a 25 rokiem 偶ycia - zwariowana jak Ameryka;
- mi臋dzy 25 a 35 rokiem 偶ycia - gor膮ca jak Afryka;
- po 35 roku 偶ycia - wyeksploatowana jak Europa;
- po 50 roku 偶ycia - zimna jak Antarktyda.