Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

Dwie 16-latki ogl膮daj膮...

Dwie 16-latki ogl膮daj膮 filmik porno, kt贸ry jedna z nich nakr臋ci艂a wraz ze swoim ch艂opakiem.
- O, patrz! A tu zaraz b臋d臋 mia艂a orgazm!
Po chwili:
- Ty g艂upia pindo, ty si臋 po prostu lask膮 ud艂awi艂a艣.

Jecha艂 facet autem i...

Jecha艂 facet autem i z艂apa艂 gum臋. Zjecha艂 na pobocze, podni贸s艂 auto na lewarku, odkr臋ci艂 ko艂o, za艂o偶y艂 zapasowe i w tym momencie wszystkie cztery 艣ruby wpad艂y mu do kana艂u. Nie wiedz膮c co dalej robi膰, rozgl膮da si臋 woko艂o i widzi tylko jeden budynek - dom wariat贸w. Nagle wychodzi z niego facet, podchodzi i m贸wi:
- We藕 pan odkr臋膰 po jednej 艣rubie z ka偶dego ko艂a i b臋dziesz pan mia艂 po trzy w ka偶dym.
Go艣膰 zadziwiony:
- Kurde, to jest my艣l! Co pan robisz w takim miejscu?
- Panie, to jest dom wariat贸w, a nie idiot贸w.

A KRUK NA TO? NEVERMORE!

Czasami si臋 zdarza, 偶e na parapecie zl膮duje co艣 inteligentniejszego ni偶 go艂膮b (Sralooch ulicznicus), np. kruk, kt贸ry czyta艂 wiersze A.E. Poe i kotom si臋 nie k艂ania.

Le偶y na intensywnej terapii...

Le偶y na intensywnej terapii trzech go艣ci, dw贸ch po zawale, jeden po udarze. I zaczynaj膮 rozmow臋, jak trafili na OIOM. Zaczynaj膮 zawa艂owcy:
- Pracuj臋 w sklepie, od czasu do czasu jaki艣 towar na lewo zejdzie, a tu wpad艂a policja podatkowa. To ja dup o pod艂og臋...
Drugi opowiada:
- Jestem przesi臋biorc膮. Towar si臋 kr臋ci tu i tam, a tu wpada policja podatkowa. I te偶 pad艂em.
Obracaj膮 si臋 do ''udarowca'' a ten opowiada:
- Jestem grabarzem. No i ostatnio mamy pogrzeb, trumna czarna, lakierowana, za jakie艣 pi臋膰-siedem ko艂a baks贸w, w niej facet w gajerze za drugie tyle, palce w pier艣cieniach, wszystkie z臋by z艂ote.... No i nie mog臋 spa膰 noc, drug膮, trzeci膮... Podj膮艂em decyzj臋. Id臋 na cmentarz, wykopuj臋 trumn臋, otwieram wieko, a ta swo艂ocz u艣miecha mi si臋 w twarz wszystkimi swoimi 32 z艂otymi z臋bami i cedzi:
- POCH脫WEK KONTROLOWANY!

Kierownik do podw艂adnego:...

Kierownik do podw艂adnego:
- Jeste艣 zwolniony!
- Zwolniony? My艣la艂em, 偶e niewolnik贸w si臋 sprzedaje...

- Co oznacza poj臋cie...

- Co oznacza poj臋cie "common law" prosz臋 pani?
- No wi臋c "law" to "prawo", no a "common" - to znaczy: "chod藕 tutaj".

Do szpitala przywie藕li...

Do szpitala przywie藕li faceta z no偶em miedzy 偶ebrami. Lekarz pyta:
- Boli pana?
- Tak, ale tylko jak si臋 艣miej臋.

Dziewczyna do ch艂opaka:...

Dziewczyna do ch艂opaka:
- Tej nocy b臋dziemy robi膰 to, czego nie wolno!
- Dzieli膰 przez zero?