- Dostaniesz, jak b臋dziesz...

- Dostaniesz, jak b臋dziesz grzeczny
M贸wi chirurg przed operacj膮.
- Do kogo pan to m贸wi, doktorze ? - pyta pacjent.
- Do tego kota, kt贸ry siedzi pod krzes艂em...

Wchodzi dw贸ch mocno zawianych...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zatrzymuj膮 policjanci...

Zatrzymuj膮 policjanci mocno (bardzo mocno) wypitego kolesia. Nie mog膮 si臋 z nim dogada膰, w ko艅cu usi艂uj膮 wydosta膰 od niego podstawowe dane :
- imi臋 i nazwisko ?
- nie pami臋tam
- przy jakiej ulicy Pan mieszka ?
- nie pami臋tam
- a w jakim mie艣cie Pan mieszka
- nie pami臋tam (coraz bardziej niewyra藕nie)
- mo偶e chocia偶 data urodzenia ?
- nie pami臋tam....ale (zastanawia si臋, mru偶y oczy)...ale .....ciep艂o by艂o....

Pijany facet wsiada do...

Pijany facet wsiada do taks贸wki i zaraz zasypia.
- Panie, nie 艣pij pan. Nie jeste艣 pan w domu, tylko w samochodzie !
- Trzeba mi by艂o to powiedzie膰, zanim buty zostawi艂em przed drzwiami ! ! !

呕ebrak-pijak do przechodnia:...

呕ebrak-pijak do przechodnia:
- Mo偶e rzuci pan z艂ot贸wk臋?
- Nie mam pieni臋dzy...
- To we藕 si臋 do roboty, 艂achudro!

Pan domu budzi si臋 oko艂o...

Pan domu budzi si臋 oko艂o po艂udnia na zimnej pod艂odze w przedpokoju. W艂os niechlujny, szata plugawa... Ze 艣ci艣ni臋tego gard艂a wydobywa si臋 s艂aby szept: "Maksiuuuu, Maksiuuuu..." Wbiega radosny jamnik potrz膮saj膮c uszami i w臋sz膮c dooko艂a. S艂ycha膰 ciche: "Chuch... Szukaj..."

Wchodzi obcokrajowiec...

Wchodzi obcokrajowiec do pubu w Polsce i m贸wi:
- S艂ysza艂em, 偶e wy, Polacy to jeste艣cie strasznymi pijakami, co nie maj膮 r贸wnych sobie na 艣wiecie. Za艂o偶臋 si臋 o 1000 $, 偶e 偶aden z was nie wypije litra w贸dki jednym haustem.
W barze cisza. Ka偶dy boi si臋 podj膮膰 zak艂ad. Jeden facet nawet wyszed艂. Mija kilka minut, wraca ten sam facet, podchodzi i m贸wi:
- Czy tw贸j zak艂ad jest wci膮偶 aktualny?
- Tak. Barman! Litr w贸dki podaj!
Facet wzi膮艂 g艂臋boki oddech i fruuu... z litra w贸dki zosta艂a pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wyp艂aca 1000 $ i m贸wi:
- Co艣 podobnego! To wspania艂e! Ale... Je艣li nie mia艂by艣 nic przeciwko, m贸g艂bym wiedzie膰, gdzie wyszed艂e艣 kilka minut wcze艣niej?
- A, poszed艂em do baru obok sprawdzi膰, czy mi si臋 uda...

Sobota. P贸藕na noc. Nawalony...

Sobota. P贸藕na noc. Nawalony jak messerchmitt m膮偶 wraca do domu. W my艣l zasady "wej艣cie smoka" z hukiem otwiera drzwi i stylem Alberto Tomby, czyli slalomem gigantem wtarabania si臋 do 艣rodka. Ju偶 w przedpokoju czeka szanowna 偶onka uzbrojona w "wunderwa艂ek"... ale m膮偶 nie odzywa si臋 do niej ani s艂owem, tylko zaczyna biega膰 po ca艂ym mieszkaniu zawzi臋cie przeszukuj膮c wszystkie domowe zakamarki. 呕ona zaskoczona jak偶e nietypow膮 reakcj膮 m臋偶a pyta w ko艅cu:
- Czego szukasz pijaczyno?
Na to m膮偶 opiera si臋 o 艣cian臋 i ze zbola艂膮 min膮 odpowiada:
- Odrobiny zrozumienia...

Pijany go艣膰 sika pod...

Pijany go艣膰 sika pod p艂otem.
Widzi to policjant, podchodzi do go艣cia i m贸wi:
- Poprosz臋 dokumenty!
- Nie mam - odpowiada pijak.
- Przykro mi, ale b臋dzie musia艂 i艣膰 pan ze mn膮 na komisariat.
W czasie drogi policjant zauwa偶y艂, 偶e pijak ma rozpi臋ty rozporek i pyta:
- Czemu ma rozpi臋ty rozporek?
- Zawini艂, niech idzie pierwszy - odpowiada pijak.