#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Dres kupi艂 sobie nowa...

Dres kupi艂 sobie nowa beeme i my艣li co by tu zrobi膰 by mu nie ukradli. Wpad艂 na pomys艂, 偶e napisze na kartce "Nie ma silnika ani kierownicy". Nast臋pnego dnia idzie zadowlony, a tu druga kartka z napisem "To ci ko艂a tez nie b臋da potrzebne".

Pewien kogut g艂o艣nym...

Pewien kogut g艂o艣nym rannym pianiem budzi艂 nie tylko kury, ale i wszystkich mieszka艅c贸w wsi. By艂o to bardzo uci膮偶liwe, wi臋c kilku ros艂ych facet贸w wybra艂o si臋, aby powiedzie膰 w艂a艣cicielowi koguta 偶eby co艣 z nim zrobi艂.
Gdy mu o tym powiedzieli, gospodarz spojrza艂 na nich i odpar艂:
- A kto mi obs艂u偶y kury? Wy, panowie?

By艂em szcz臋艣liwy. ...

By艂em szcz臋艣liwy.
(d艂ugie ale warto przeczyta膰)

By艂em tak szcz臋艣liwy jak tylko m贸g艂bym to sobie wyobrazi膰. Z moj膮 dziewczyn膮 spotyka艂em si臋 ponad rok i w ko艅cu zdecydowali艣my si臋 wzi膮艣膰 艣lub. Moi rodzice byli naprawd臋 zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wsp贸lnego 偶ycia, przyjaciele cieszyli si臋 razem ze mn膮 a moja dziewczyna... by艂a jak spe艂nienie moich naj艣mielszych marze艅. Tylko jedna rzecz nie dawa艂a mi spokoju - dr臋czy艂a i sp臋dza艂a sen z powiek... jej m艂odsza siostra. Moja przysz艂a szwagierka mia艂a dwadzie艣cia lat, ubiera艂a wyzywaj膮ce obcis艂e mini i kr贸ciutkie bluzeczki, eksponuj膮ce kr膮g艂o艣ci jej m艂odego, pi臋knego cia艂a. Cz臋sto kiedy siedzia艂em na fotelu w salonie, niby przypadkiem schyla艂a si臋 po co艣 tak, 偶e nawet nie przygl膮daj膮c si臋,mia艂em przyjemny widok na jej majteczki. To nie m贸g艂 by膰 przypadek, nie zachowywa艂a si臋 tak nigdy kiedy w pobli偶u by艂 kto艣 jeszcze. Kt贸rego艣 dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoni艂a do mnie i poprosi艂a abym po drodze do domu wst膮pi艂 do nich rzuci膰 okiem na 艣lubne zaproszenia. Kiedy przyjecha艂em by艂a sama w domu. Podesz艂a do mnie tak blisko, 偶e czu艂em s艂odki zapach jej perfum i wyszepta艂a, 偶e wprawdzie wkr贸tce b臋d臋 偶onaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, 偶e nie potrafi tego uczucia pohamowa膰... i nawet nie chce. Powiedzia艂a, 偶e chce si臋 ze mn膮 kocha膰, tylko ten jeden raz, zanim wezm臋 艣lub z jej siostr膮 i przysi臋gn臋 jej mi艂o艣膰 i wierno艣膰 p贸ki 艣mier膰 nas nie roz艂膮czy. By艂em w szoku i nie mog艂em wykrztusi膰 z siebie nawet jedenego s艂owa. Powiedzia艂a "Id臋 do g贸ry, do mojej sypialni. Je艣li chcesz, chod藕 do mnie i we藕 mnie, nie b臋d臋 czeka膰 d艂ugo" Sta艂em jak skamienia艂y i obserwowa艂em j膮 jak wchodzi艂a po schodach kusz膮co poruszaj膮c biodrami.Kiedy by艂a ju偶 na g贸rze 艣ci膮gn臋艂a majteczki i rzuci艂a je w moj膮 stron臋.Sta艂em tak przez chwil臋, po czym posmutnia艂em, odwr贸ci艂em si臋 i poszed艂em do drzwi frontowych. Otworzy艂em drzwi i wyszed艂em z domu,prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. M贸j przysz艂y te艣膰 sta艂 przed domem - podszed艂 do mnie i ze 艂zami w oczach u艣ciska艂 m贸wi膮c "Jeste艣my tacy szcz臋艣liwi, 偶e przeszed艂e艣 nasz膮 ma艂膮 pr贸b臋. Nie mogliby艣my marzy膰 o lepszym m臋偶u dla naszej c贸reczki. Witaj w rodzinie!"

A mora艂 z tej historii...
Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie

- S艂uchaj wnusiu... Pewnego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Z wi臋zienia ucieka wi臋zie艅,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Reporterka BBC zosta艂a...

Reporterka BBC zosta艂a wys艂ana z reporta偶em do Jerozolimy. I kiedy mija艂 tydzie艅, a ona by艂a wci膮偶 bez materia艂u, postanowi艂a zrobi膰 reporta偶 o staruszku 偶ydowskim, kt贸rego codziennie widywa艂a modl膮cego si臋 godzinami przy 艢cianie P艂aczu. Kiedy odszed艂, podesz艂a do niego i spyta艂a, o co si臋 modli艂.
- Prosz臋 pani - odpowiedzia艂 staruszek. - Codziennie od parudziesi臋ciu lat modl臋 si臋 o to samo. Codziennie przy tej 艢cianie P艂aczu. Modl臋 si臋 o braterstwo. 呕eby wszyscy zrozumieli, 偶e 偶yjemy na tej samej ziemi. 呕e jeste艣my dzie膰mi jednego Stw贸rcy. 呕eby 呕ydzi i Arabowie przestali do siebie bezsensownie strzela膰. 呕eby艣my zrozumieli, 偶e to nasza wsp贸lna ziemia. 呕eby艣my wreszcie sko艅czyli z bezmy艣lnym rozlewaniem krwi. 呕ebym do偶y艂 czas贸w pokoju i szcz臋艣liwego wsp贸艂istnienia.
Reporterka, kt贸rej gard艂o wype艂ni艂a ze wzruszenia wielka kula 艂ez, zdo艂a艂a tylko cichutko spyta膰 jeszcze - niezbyt m膮drze, ale w takich sytuacjach najwi臋ksz膮 m膮dro艣ci膮 jest milczenie:
- I... i co? I jak si臋 pan czuje?..
- A jak mam si臋 czu膰? - sapn膮艂 staruszek. - Jakbym gada艂 do 艣ciany.

Idzie facet przez pustyni臋...

Idzie facet przez pustyni臋 i widzi g艂ow臋 wystaj膮c膮 z piasku. G艂owa 艂ami膮cym si臋 g艂osem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopa艂 mnie tu jaki艣 sadysta...
- Oj niedok艂adnie, niedok艂adnie - odpar艂 facet przysypuj膮c g艂ow臋.

Murzynek Bambo w mie艣cie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Z PAMI臉TNIKA PRAWDZIWEGO...

Z PAMI臉TNIKA PRAWDZIWEGO M臉呕CZYZNY

PI膭TEK 19.06.

Obudzi艂em si臋 z nagle z prze艣wiadczeniem, 偶e odkry艂em co艣 epokowego.
No, mo偶e nie na miar臋 Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakie艣
porz膮dne wyr贸偶nienie bym zas艂u偶y艂.Rzekomo najlepsze pomys艂y wpadaj膮
do g艂owy podczas snu. Postanowi艂em pisa膰 pami臋tnik i przy艣ni艂o mi
si臋, 偶e kobieta jest jak automatyczna pralka. Ka偶d膮 da si臋
odpowiednio zaprogramowa膰 i b臋dzie dzia艂a艂a zgodnie z oczekiwaniami.
Odpowiednie s艂owa,troch臋 ciep艂a i czu艂o艣ci, kwiaty, mi艂a kolacja
itd. itp. i program dzia艂a. Zawsze wiadomo,co, kiedy i jak si臋
stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta s膮 w swym dzia艂aniu
identyczne, z t膮 tylko r贸偶nic膮, 偶e pralki nie da si臋 zapakowa膰 od
ty艂u.

SOBOTA 20.06.

Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu s膮 potrzebne czu艂e s艂owa?
Przecie偶 gadanie podczas seksu to zb臋dne marnowanie czasu. S艂owa
rozpraszaj膮, przeszkadzaj膮 i zmuszaj膮 do my艣lenia. A po choler臋 przy
seksie my艣le膰? Wczoraj kocha艂em si臋 z 偶on膮. Milcza艂em jak zawsze, no
bo o czym tu gada膰? O Ksi臋dzu Rydzyku i jego finansach, czy o
polskiej pi艂ce no偶nej? O. Rydzyka nie lubi臋, a na pi艂ce no偶nej Stara
si臋 nie zna. No to milcz臋. A ona do mnie:-Wiesz kochanie - a ja j膮
bzykam od ty艂u - w Tobie ju偶 nie ma takiej czu艂o艣ci jak dawniej.
Zaniedbujesz mnie. M贸g艂by艣 chocia偶 czasami do mnie powiedzie膰 co艣
pieszczotliwie? - D... wy偶ej KOCHANIE!!!

Lekarz powiedzia艂, 偶e szcz臋ka mo偶e bole膰 jeszcze ze dwa tygodnie,
ale z艂amania nie by艂o.

PONIEDZIA艁EK 22.06.

Ja wci膮偶 nie rozumiem kobiet, a swojej 偶ony w szczeg贸lno艣ci mimo
tylu lat ma艂偶e艅stwa. Wiecznie narzekaj膮 na sw贸j wygl膮d. Za te jej
maseczki, szmineczki, kremiki, pi藕dziki, to ju偶 bym sobie dawno
mercedesa albo inne volvo kupi艂. Wczoraj narzeka艂a, 偶e ma ma艂e
piersi. M贸wi臋 jej: - Kobieto nie masz wi臋kszych zmartwie艅?
A ona mi narzeka, 偶e si臋 藕le czuje, 偶e powinna mie膰 wi臋ksze, 偶e mo偶e
da艂bym jej na silikony? P....o bab臋, jak nic. Wi臋c jej m贸wi臋:
- Pocieraj sobie kilka razy dzienne papierem toaletowym mi臋dzy
piersiami.-A to pomo偶e? B臋d膮 wi臋ksze?
- D...e pomog艂o.

Dentysta powiedzia艂, 偶e t臋 jedynk臋 to da si臋 wstawi膰, ale tylko na
metalowym implancie.Z dw贸jk膮 nie b臋dzie problem贸w, bo si臋 tylko
troch臋 uszczerbi艂a.

WTOREK 23.06.

Dzi艣 rano c贸rka przysz艂a, 偶ebym jej pom贸g艂 zawi膮za膰 buciki. No, to
wi膮偶emy i wi膮偶emy. Ucz臋 j膮 o zaj膮czkach i p臋telkach, o motylkach
zawi膮zuj膮cych skrzyde艂ka, na kokardk臋 i takich tam sznur贸wkowych
historyjkach, a ona mnie nagle pyta:
- Tato!! A dlaczego dziewczynki maj膮 mniejsze st贸pki od ch艂opc贸w?
- Aby w przysz艂o艣ci mog艂y sta膰 bli偶ej zlewu.

Ch艂opakom w pracy powiedzia艂em, 偶e mi szczapa przy r膮baniu drewna
odbi艂a. Swoj膮 drog膮 wida膰, 偶e to mamy c贸rcia - ma to .......ni臋cie
g贸wniara.

PI膭TEK 24. 07

Kochany Pami臋tniczku, przepraszam, 偶e mnie tu tak d艂ugo nie by艂o.
Ale w niedziel臋 przy 艣niadaniu w zesz艂ym miesi膮cu rozmawiali艣my z
偶on膮 na tematy religijne. 呕ona twierdzi艂a, 偶e kobieta to
lepszy "produkt" Boga ni偶 m臋偶czyzna. Wi臋c jej przypomnia艂em, 偶e to
m臋偶czyzn臋 stworzy艂 B贸g jako pierwszego. A ona mi na to:
- Taaa... bo musia艂 zacz膮膰 od zera.

No szlag mnie trafi艂 na gadzin臋 jedn膮 hodowan膮 na mym m臋skim 艂onie
to jej odszczekn膮艂em:
- Yhm. A jak chcia艂 stworzy膰 kobiet臋 to si臋 potkn膮艂 i
powiedzia艂 "K...".
I s艂owo cia艂em si臋 sta艂o.

Na OIOM-ie trzymali mnie tylko przez tydzie艅. Chirurg szcz臋kowy
powiedzia艂, 偶e mia艂em szcz臋艣cie, 偶e szcz臋ka mi si臋 w m贸zg nie wbi艂a.
M贸j wstrz膮s m贸zgu to by艂by przy tym piku艣. Dopiero wczoraj mnie
wypisali.

SOBOTA 25.07.

Kobiety to zawsze maj膮 jakie艣 pretensje. Wiecznie co艣 im si臋 nie
podoba i nie wiedz膮 czego chc膮. Pami臋tam jak by艂em przy urodzeniu
c贸rki. 呕ona dar艂a si臋 jak g艂upia:
- Zr贸bcie co艣 z tym. Dajcie mi jakie艣 lekki. Ratunku to boli!!! To
Ty powiniene艣 tu le偶e膰 za mnie i skr臋ca膰 si臋 z b贸lu!!! To Ty mi to
zrobi艂e艣!!!
Nie chcia艂em by膰 niczemu winny jak zawsze, wi臋c jej przypomnia艂em:
-Nie pami臋tasz? Chcia艂em ci go wsadzi膰 w pup臋, ale powiedzia艂a艣, 偶e
to b臋dzie zbyt bolesne.
Lekarz wyl膮dowa艂 na uraz贸wce. Mnie nie si臋gn臋艂a. Wr贸ci艂em po dw贸ch
tygodniach, jak wytrze藕wia艂em, a ona si臋 uspokoi艂a. Baby to zawsze
zwalaj膮 win臋 na nas.

NIEDZIELA 26.07.

I niech mi kto艣 powie, 偶e kobiety nie my艣l膮 permanentnie, tak jak
m臋偶czy藕ni, o seksie. Siedzia艂em wczoraj wieczorem w barze z koleg膮 i
t艂umaczy艂em mu jak smakuje ogolona, bo on nigdy takiej nie mia艂
szansy popr贸bowa膰. Nie wiedzia艂em jak mu wyt艂umaczy膰 wi臋c mu m贸wi臋:
- Wyobra藕 sobie, ogolon膮 c... i r贸偶owego Chupa Chups.
- No i?
- Wi臋c ogolona smakuje, jak ten lizak.
- A jak smakuje ow艂osiona?
-Jak lizak spod szafy.
Chyba nie zrozumia艂. Bez flaszki nigdy nie zrozumie, wi臋c idziemy do
baru. Podchodz臋 i zamawiam dwie szklanki Whisky. A barmanka do mnie:
- Z lodem czy bez?
- Bez loda. - odpowiedzia艂em - Kolega nie b臋dzie czeka艂.
I co? Nawet barmance lody w g艂owie.
I niech mi kt贸ra艣 teraz powie, 偶e tylko faceci ci膮gle my艣l膮 o seksie.

艢RODA 29.07.

Po wczorajszej akcji poszed艂em do pracy. Tym razem si臋 uda艂o. Mia艂em
tylko pobite oko i rozci臋te usta. Nie chcia艂em znowu sprzedawa膰, 偶e
to od r膮bania drewna, wi臋c przyzna艂em si臋, 偶e to 偶ona mnie pobi艂a.
Ch艂opaki pytali: - Za co? No wi臋c, powiedzia艂em im, 偶e za to,
偶e podczas seksu powiedzia艂em, do niej na "Ty". Nie uwierzyli.
A co? Mia艂em im powiedzie膰, 偶e w trakcie..., kiedy ona do mnie
powiedzia艂a: - No ju偶 ze trzy miesi膮ce si臋 nie kochali艣my. A ja jej
odpowiedzia艂em: - Chyba Ty.

To i tak dobrze, 偶e si臋 sko艅czy艂o, jak sko艅czy艂o, a nie tak, jak
wtedy, gdy wyl膮dowa艂em ze wstrz膮sem m贸zgu, gdy dosta艂em w ryja
mro偶onym kurczakiem. Kurde seksu mi si臋 zachcia艂o wtedy przy
lod贸wce. Przecie偶 przy lod贸wce chyba ka偶da lubi.
Szkoda tylko, 偶e nie w Tesco...

PI膭TEK 31.07.

Kochany pami臋tniczku dzisiaj robi臋 eksperyment. Chc臋 sprawdzi膰 kto
jest moim najlepszym przyjacielem: pies czy 偶ona? Zamkn臋 oboje na
noc w baga偶niku mojego Zaporo偶ca. Zobaczymy, kto si臋 b臋dzie cieszy艂
rano, 偶e mnie znowu widzi. To by艂 ostatni wpis w odnalezionym
pami臋tniku.

呕ycie prawdziwego m臋偶czyzny potrafi by膰 pe艂ne niespodzianek.

WNIOSEK:

M臉呕CZYZNA I KOBIETA MAJ膭 R脫呕NE WYOBRA呕ENIA O PRAWDZIWYM M臉呕CZY殴NIE

- Krzychu, a ty wiesz,...

- Krzychu, a ty wiesz, jak ja si臋 ze swoj膮 Ilonk膮 pozna艂em?
- Nie...
- W kolejce w aptece. Po gumy sta艂em.
- Nie gadaj!
- Powa偶nie. Ona za mn膮 w kolejce sta艂a. Ja bra艂em sobie na zapas - m贸wi臋 do sprzedawczyni: "Prosz臋 sze艣膰 prezerwatyw". Patrz臋 - Ilona (wtedy jeszcze nie wiedzia艂em, 偶e tak ma na imi臋) stoi za mn膮 i si臋 u艣miecha. Zrozumia艂em, 偶e nasta艂 m贸j czas. Obejrza艂em j膮 tak od st贸p do g艂owy i rzucam do sprzedawczyni: "Prosz臋 siedem". W kolejce za nami s艂ycha膰 艣miech, ja b艂yszcz臋 po prostu...
- Ekstra!
- No tak. A ona do mnie: "Co tak ma艂o? Bierz od razu dwana艣cie!" Ja zaniem贸wi艂em, kolejka zamar艂a...
- I co, co??
- No, kupi艂em dwana艣cie, ju偶 chcia艂em odchodzi膰, ale rzucam do niej na odchodne: "To co, poczeka膰?", na co ona: "No, b臋dziesz musia艂 poczeka膰..." i do sprzedawczyni: "Paczk臋 tampon贸w poprosz臋".