Dlaczego blondynka uśmiecha się, kiedy strzelają pioruny? Bo myśli, że robią jej zdjęcia.
Po ulicy jedzie samochodem blondynka w kapeluszu. Policjant ją zatrzymuje. - Przekroczyła pani sześćdziesiątkę. Kobieta zdziwiona odpowiada; - Ależ skąd panie władzo, to tylko ten kapelusz mnie tak postarza.