- Coś taki zdegustowany, stary? - A wiesz, wczoraj taki trójkącik mi się trafił. - Wow! To przecież świetnie, nie?! - Nie bardzo. Ich było dwóch, a ja jeden...
- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.