emu
psy
syn

Spyta艂em dziewczyn臋,...

Spyta艂em dziewczyn臋, czy mo偶e mi poda膰 gazet臋. Odpowiedzia艂a:
- Mamy XXI wiek. We藕 mego iPada.
Ten paj膮k nawet si臋 nie zorientowa艂, co go trafi艂o.

Facet na dyskotece upatrzy艂...

Facet na dyskotece upatrzy艂 sobie fajn膮 dziewczyn臋 i bardzo chcia艂 j膮 zaci膮gn膮膰 do 艂贸偶ka. Podszed艂 do niej i spyta艂 czy nie posz艂aby z nim do 艂贸偶ka. Na to dziewczyna:
- Jasne, pod warunkiem, 偶e masz dwa penisy. Facet odszed艂 na chwil臋, pokombinowa艂 i w kiblu wyci膮艂 sobie drug膮 dziur臋 w spodniach. Wr贸ci艂 do niej i m贸wi:
- Zobacz mam dwa penisy. Dziewczyna zachwycona posz艂a z nim do 艂贸偶ka. Facet wykona艂 swoj膮 robot臋 i dziewczyna m贸wi:
- To teraz tym drugim. Facet wyci膮gn膮艂 tego samego przez drug膮 dziur臋. Dziewczyna tak patrzy na niego i pyta:
- A co on taki mokry?
- Bo a偶 si臋 pop艂aka艂 偶e musia艂 tak d艂ugo czeka膰.

Chicago. Do Towarzystwa...

Chicago. Do Towarzystwa Po偶yczkowego przychodzi Al Capone i pyta:
- Ile musia艂bym zap艂aci膰 odsetek za po偶yczenie na p贸艂 roku trzydziestu dolar贸w?
- Dwa dolary - odpowiada urz臋dnik.
- Zgadzam si臋, chc臋 po偶yczy膰 trzydzie艣ci dolar贸w. Jako zastaw zastawiam wam mojego cadillaca.
Wieczorem Al Capone opowiada o tej transakcji 偶onie. 呕ona robi mu wym贸wki:
- Kto to widzia艂, 偶eby za trzydzie艣ci dolar贸w zastawi膰 nowy samoch贸d?!
- Przecie偶 wiesz, 偶e jutro wyje偶d偶am na sze艣膰 miesi臋cy do Europy, za艂atwi膰 porachunki z mafi膮 rosyjsk膮. Powiedz mi, gdzie ja bym znalaz艂 miejsce parkingowe za ledwie 2 dolary?

Do jednego bezrobotnego...

Do jednego bezrobotnego aktora dzwoni kolega:
- S艂uchaj, jest robota - od razu o tobie pomy艣la艂em!
- Bez dw贸ch zda艅 Jestem w trudnej sytuacji, do grobowej deski b臋d臋
wdzi臋czny. A co to za rola?
- Wiesz, niezbyt du偶a, jedno zdanie...
- Jedno zadnie? Nie ma problemu. Wiesz, kasy brak.. A jakie zdanie?
- "Ja s艂ysz臋 armat huk!"
- "Ja s艂ysz臋 armat huk!"? Zgadzam si臋. To gdzie?
- W 艣rod臋 podejdziesz do Ma艂ego [Teatru], zapytasz si臋 tam jakiego艣
re偶ysera.
- Znakomicie!
W 艣rod臋 aktor przyszed艂 do "Ma艂ego", odnajduje re偶ysera, a ten do aktora:
Niech Pan powie to zdanie
- "Ja s艂ysz臋 armat huk!"
- 艢wietnie - m贸wi re偶yser. Ma Pan t臋 rol臋. Prosz臋 przyj艣膰 w sobot臋 o 7
wieczorem na spektakl.
- Rozumiem - odpowiedzia艂 aktor
Jasna rzecz, z powodu takiego obrotu sprawy, aktor jako艣 to musia艂
uczci膰..
W ko艅cu dochodzi do siebie i w sobot臋 gdzie艣 ok. 6.30 biegnie na z艂amanie
karku do teatru, ca艂膮 drog臋 powtarzaj膮c: "Ja s艂ysz臋 armat huk!"
Zatrzymuje go portier: - A Pan gdzie? Bez biletu?!
- To ja krzycz臋 "Ja s艂ysz臋 armat huk!" - obja艣nia.
- Aaa! Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk" - uspokaja si臋 portier. Niech Pan idzie.
Za kulisy te偶 go nie chc膮 wpu艣ci膰...
- "Ja s艂ysz臋 armat huk" - krzyczy aktor
- Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk"? Sp贸藕nia si臋 Pan! Biegiem do
charakteryzacji! - krzyczy kto艣.
Charakteryzatorka: - Kim Pan jest?
- To ja krzycz臋 "Ja s艂ysz臋 armat huk"
- Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk"? Sp贸藕nia si臋 Pan! Niech Pan siada, ja raz..
Ucharakteryzowany aktor podbiega do sceny. Wy艂apuje go re偶yser.
- Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk"?
- To ja, "Ja s艂ysz臋 armat huk"?
- Nie za p贸藕no?! Pr臋dko na scen臋!
Aktor wychodzi.. a za jego plecami rozlega si臋 og艂uszaj膮cy wybuch. Aktor
wzdraga si臋 i krzyczy:
- Co was tam, CA艁KIEM POpie**olI艁O?!

Zasady pomna偶ania fortuny...

Zasady pomna偶ania fortuny wed艂ug Johna Rockefellera

1. Licz na siebie, przede wszystkim szukaj oparcia we w艂asnej sile, wierze w sukces, przekonaniu, 偶e jeste艣 stworzony do wielkich cel贸w. To jest tw贸j nap臋d, bez niego nie dasz rady zrobi膰 energicznego kroku do przodu.

2. B膮d藕 dok艂adny, sprawdzaj siebie i wszystkich, kt贸rzy wykonuj膮 wa偶n膮 dla ciebie prac臋. Nie odpuszczaj drobiazg贸w, one mog膮 ci臋 wynie艣膰 na szczyt albo pogr膮偶y膰 w otch艂ani katastrofy.

3. Zanim podejmiesz decyzj臋, zbieraj jak najwi臋cej informacji. Nie wstyd藕 si臋 pyta膰, dociekaj, nie daj si臋 zbywa膰 og贸lnikami. Tupet pomaga w takich sytuacjach, 膰wicz w sobie t臋 cech臋, sprzyja zdobywaniu wiedzy, parali偶uje niekt贸rych ludzi, powoduje zniecierpliwienie, kt贸rego efektem mo偶e by膰 g艂o艣ne powiedzenie tego, co mia艂o by膰 najbardziej strze偶on膮 tajemnic膮.

4. Przyjmij zasad臋, 偶e liczy si臋 ka偶dy drobiazg, ka偶dy detal, ka偶dy grosz. Drobina to drobiazg, milion drobin do ogrom; cent to tyle co nic, miliony cent贸w to fortuna!

5. B膮d藕 dyskretny, zastan贸w si臋 kilka razy, zanim co艣 istotnego powiesz komu艣 wa偶nemu. Wys艂uchuj wie艣ci, ale reaguj ch艂odno, bez emocji, tak jakby ci臋 to nie dotyczy艂o.

6. Prawie na ko艅cu, ale te偶 wa偶na: pracowito艣膰. Je艣li sam nie zakaszesz r臋kaw贸w, nigdy nie b臋dziesz pewny, 偶e jest tak, jak chcia艂e艣. Je艣li gdzie艣 藕le ci si臋 pracuje, obowi膮zki staj膮 si臋 nudne, nie pasjonuj膮 ci臋 najbli偶sze zadania ? nie zastanawiaj si臋 ani chwili, rzucaj tak膮 robot臋 i najlepiej id藕 na swoje! Nie wahaj si臋, w艂asna dzia艂alno艣膰 mo偶e okaza膰 si臋 najlepszym sposobem, by艣 rozwin膮艂 skrzyd艂a.

7. Nigdy nie id藕 za stadem!

Przestraszeni ludzie

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedz膮 dwa Yeti przy...

Siedz膮 dwa Yeti przy jaskini, pod艣piewuj膮 sobie. Nagle starszy z nich milknie.
- Wku*wiaj膮 mnie ju偶 te stare 艣piewki - m贸wi. - Znudzi艂y mi si臋. Id藕 no na d贸艂, do miasta, wybadaj czego si臋 teraz s艂ucha.
M艂odszy schodzi z g贸r. Wchodzi do muzycznego.
- Co tam macie nowego, panie ludziu? - pyta hucz膮cym basem.
Sprzedawcy a偶 p艂yty wypad艂y z r膮k na pod艂og臋. Zblad艂, g臋b臋 rozdziawi艂, oczy wyba艂uszy艂 i wycelowa艂 paluchem w stwora:
- Ye... Ye... Ye... - j膮ka艂 dr偶膮cym g艂osem. Prze艂kn膮艂 艣lin臋. - Ye... Ye...
Yeti machn膮艂 zrezygnowany 艂ap膮, odwr贸ci艂 si臋 i wyszed艂. Wr贸ci艂 w g贸ry.
- No i? - pyta starszy.
- Wci膮偶 Beatlesi...

- Dlaczego Ma艂ysz zaraz...

- Dlaczego Ma艂ysz zaraz po 艣lubie zabra艂 swoj膮 偶on臋 na skoczni臋?
- Bo musia艂 j膮 przenie艣膰 przez pr贸g.