Dwie dziewczyny odpoczywaj膮...

Dwie dziewczyny odpoczywaj膮 w Turcji. Wieczorem zapozna艂y dw贸ch Turk贸w, bawi膮 si臋, ta艅cz膮. Przerwa na toalet臋. Tam si臋 naradzaj膮. Jedna m贸wi:
- Blondyn jest m贸j. Ten czerniawy zupe艂nie nie w moim gu艣cie.
Nied艂ugo potem pary rozesz艂y si臋 po pokojach. Rano spotykaj膮 si臋 na 艣niadaniu. Ta, co wybra艂a blondyna, m贸wi:
- By艂o zajebi艣cie! Trzy razy i minetka.
- A mnie m贸j czerniawy si臋 o艣wiadczy艂! - odpowiada druga.
- Ale on jest paskudny!
- Jeszcze raz tak powiesz o moim narzeczonym, to ci臋 wyciepn臋 z mego hotelu!

Wejd藕 na google.pl i...

Wejd藕 na google.pl i wpisz w polu wyszukiwania: zerg rush
Obserwuj co si臋 stanie!
Zag艂osuj na +, wrzu膰 na face je偶eli Ci si臋 spodoba艂o Smile

Dobrze jest marynarzowi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W kinie trwa seans filmowy....

W kinie trwa seans filmowy. Ciemno. Nagle rozlega sie oburzony m臋ski g艂os:
- Panie, we藕 pan st膮d t膮 r臋k臋! To nie sp贸dnica, tylko sutanna!

Babcia posz艂a do sklepu...

Babcia posz艂a do sklepu by kupi膰 kochanemu wnuczkowi w臋dk臋 na urodziny. Nie bardzo
wiedzia艂a co wybra膰, wi臋c z艂apa艂a pierwsz膮 lepsz膮 z brzegu - i idzie do kasy. Kas臋 obs艂uguje
jaki艣 cool kole艣 w ciemnych okularach i z fryzur膮 w pasemka.
Babcia pokazuje mu w臋dk臋 i pyta czy b臋dzie to odpowiedni prezent dla jej wnuka.
I tu ma艂y szok. Kasjer m贸wi:
- Prosz臋 pani, jestem niewidomy. Pani stuknie w臋dk膮 o kas臋, a ja wtedy udziel臋 informacji.
Babcia wierz膮c, nie wierz膮c - stukn臋艂a w臋dk膮 o kas臋.
Wtedy kasjer, jak automat:
- Dzi臋kujemy za zakup naszej doskona艂ej grafitowej w臋dki, model ZEBCO 101, wraz z ko艂owrotkiem ZEBCO 104 wyposa偶onym w 偶y艂k臋 15 kg test. To jeden z naszych najlepszych zestaw贸w - i w tym tygodniu kosztuje tylko 99 z艂!
Babcia pe艂na podziwu m贸wi:
- A偶 nie do wiary, 偶e pan tak po d藕wi臋ku wszystko poznaje.
Po czym otwiera torebk臋 i wyjmuje kart臋 kredytow膮. Z tej emocji karta wy艣lizguje si臋 jej
z r臋ki i l膮duje na pod艂odze.
- O, wygl膮da na to, 偶e u偶ywamy dzisiaj Visa Card do p艂acenia - szar偶uje podbudowany zachwytem babci sprzedawca.
Babcia schyla si臋 by podnie艣膰 kart臋 i w tym momencie puszcza g艂o艣nego b膮ka.
Kasjer stuka w maszyn臋 i og艂asza:
- Pani p艂aci 154 z艂.
Babcia:
- No jak to, mia艂o by膰 99 z艂.
Kasjer:
- Tak prosz臋 pani, w臋dka plus ko艂owrotek kosztuje 99 z艂, do tego dochodzi wabik na kaczki w cenie 47 z艂, plus 8 z艂 za w臋dkarski koncentrat zapachowy w aerozolu.

- Ty nosisz kolczyk?!...

- Ty nosisz kolczyk?! - pyta Kowalski koleg臋 z pracy, wiedz膮c, 偶e ten
jest bardzo konserwatywny i zawsze uwa偶a艂 kolczyki u m臋偶czyzn za oznak臋
zniewie艣cienia.
- Wiesz, tak tylko... - Odpowiada kolega, wyra藕nie zmieszany.
- Nie mam nic przeciwko temu, ale od kiedy go nosisz? - dopytuje Kowalski.
- Od kiedy 偶ona znalaz艂a go w naszym 艂贸偶ku...

Facet na dyskotece upatrzy艂...

Facet na dyskotece upatrzy艂 sobie fajn膮 dziewczyn臋 i bardzo chcia艂 j膮 zaci膮gn膮膰 do 艂贸偶ka. Podszed艂 do niej i spyta艂 czy nie posz艂aby z nim do 艂贸偶ka. Na to dziewczyna:
- Jasne, pod warunkiem, 偶e masz dwa penisy. Facet odszed艂 na chwil臋, pokombinowa艂 i w kiblu wyci膮艂 sobie drug膮 dziur臋 w spodniach. Wr贸ci艂 do niej i m贸wi:
- Zobacz mam dwa penisy. Dziewczyna zachwycona posz艂a z nim do 艂贸偶ka. Facet wykona艂 swoj膮 robot臋 i dziewczyna m贸wi:
- To teraz tym drugim. Facet wyci膮gn膮艂 tego samego przez drug膮 dziur臋. Dziewczyna tak patrzy na niego i pyta:
- A co on taki mokry?
- Bo a偶 si臋 pop艂aka艂 偶e musia艂 tak d艂ugo czeka膰.

- Z czego 偶yjecie? -...

- Z czego 偶yjecie? - pyta policjant jakiego艣 podejrzanego typka.
- Z zak艂ad贸w!
- Co to znaczy "z zak艂ad贸w"?
- Normalnie. Zak艂adam si臋 z kim艣 i wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to za艂贸偶my si臋. Chcia艂bym si臋 przekona膰, czy m贸wicie prawd臋. - Mog臋 si臋 za艂o偶y膰, 偶e mam na dupie swastyk臋.
- Nie wierz臋 - stwierdza policjant.
- Za艂贸偶my si臋 o dych臋!
- W porz膮dku.
Poszli do jakiego艣 k膮ta.
M臋偶czyzna 艣ci膮gn膮艂 spodnie, wypi膮艂 ty艂ek, a policjant nachyli艂 si臋 nad nim i uwa偶nie go ogl膮da.
Wreszcie z triumfem wola:
- Wygra艂em! Nie masz 偶adnej swastyki! Nale偶y mi si臋 dycha!
M臋偶czyzna p艂aci, a policjant zadowolony zauwa偶a:
- No i co si臋 tak chwalili艣cie, 偶e wygrywacie ka偶dy zak艂ad?
- Bo wygra艂em!
- Jak to?
- Widzi pan w艂adza tych pi臋ciu kolesi贸w po drugiej stronie ulicy? - Widz臋!
- W艂a艣nie si臋 z nimi za艂o偶y艂em o trzysta tysi臋cy, 偶e mi pan
w艂adza do dupy zajrzy...

Na budowie robotnik taszczy...

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej by艂oby na taczce?
- Mo偶e i lepiej, ale k贸艂ko troch臋 w plecy gniecie.

Spotka艂y si臋 dwie przyjaci贸艂ki...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.