Dwie przyjaci贸艂ki rozmawiaj膮...

Dwie przyjaci贸艂ki rozmawiaj膮 w basenie. Jedna m贸wi do drugiej:
- S艂uchaj, nie masz do艣膰 bycia sam膮? Trzeba w ko艅cu wyj艣膰 za m膮偶. Postaraj si臋, poznaj kogo艣!
- Nie chc臋 nikogo poznawa膰, bo stale my艣l臋 o twoim m臋偶u.
- 呕e co?!
- No tak, my艣l臋 sobie: nie daj B贸g, a i mnie si臋 taki parszywiec trafi!

Po meczu trener przemawia...

Po meczu trener przemawia do Polskiej reprezentacji pi艂ki no偶nej:
- Nie docenia艂em was, ch艂opcy, kiedy w ubieg艂膮 niedziel臋 stwierdzi艂em, ze ju偶 gorzej gra膰 nie mo偶ecie...

Drogie panie, aby skutecznie...

Drogie panie, aby skutecznie uwolni膰 si臋 od namolnych pyta艅 w stylu: "Co robisz dzi艣 wieczorem?" i ca艂ej reszty, kt贸ra potem mo偶e nast膮pi膰, odpowiadajcie po prostu: "Na siedemnast膮 id臋 do wenerologa, a potem jestem wolna!"..

W autobusie:...

W autobusie:
鈥 Prosz臋 pani, mog臋 usi膮艣膰 na tym koszu? 鈥 pyta facet kobiet臋.
鈥 Tak, ale niech pan uwa偶a na jajka.
鈥 To co, ma pani jajka w koszu?
鈥 Nie, gwo藕dzie.

Nowy manager zatrudni艂...

Nowy manager zatrudni艂 si臋 w du偶ej mi臋dzynarodowej firmie. Pierwszego dnia wykr臋ci艂 wewnetrzny do swojej sekretarki i drze sie:
鈥 Przynies mi ku**a tej kawy szybko!
Z drugiej strony odezwal sie gniewny meski glos:
鈥 Wybrales z艂y numer! Wiesz z kim rozmawiasz?!
鈥 Nie!
鈥 Z Dyrektorem Naczelnym, ty idioto!!
鈥 A wiesz, z kim ty ku**a rozmawiasz?!
鈥 Nie!
鈥 No i dobrze!

Rozmowa dw贸ch przyjaci贸艂ek: ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po co wymy艣lono pralki ? ...

Po co wymy艣lono pralki ?
By kobiety te偶 mog艂y programowa膰!

Wczesny ranek, do drzwi...

Wczesny ranek, do drzwi pewnego mieszkania kto艣 ostro si臋 dobija.
Zaspany w艂a艣ciciel mieszkania zrywa si臋 na r贸wne nogi, biegnie do 艂azienki, zak艂ada cokolwiek i czem pr臋dzej do drzwi.
Otwiera, przeciera zaspane oczy, a tam... listonosz.
Ten zmierzy艂 wzrokiem wp贸艂 przytomnego go艣cia i pada na ziemie 艣miej膮c si臋 do 艂ez.
W艂a艣ciciel na niego patrzy ze zdziwieniem i m贸wi:
- Panie co艣 pan, rano mnie budzisz a teraz jak idiota si臋 艣miejesz! O co chodzi?
Listonosz nadal na ziemi, ze 艣miechu oddechu nie mo偶e z艂apa膰.
Wk..ny facet nie wytrzyma艂:
- Panie o co chodzi, bo zaraz strace cieprliwo艣膰!
Listonosz wstaje i ze 艂zami w oczach:
- Jeszcze nigdy nie widzia艂em, 偶eby kto艣 zapi膮艂 szlafrok na dwa guziki i jajo!

Zima, stok...Na stoku...

Zima, stok...Na stoku narciarz w pe艂nym ekwipunku, gogle, kask, fajny kostium...Jedzie...Nagle na muldzie podskakuje, obraca go, wlatuje w drzewo...Wstaje...Kijki zgniecione, narty po艂amane, str贸j rozerwany, gogle rozbite, ca艂a twarz we krwi, par臋 z臋b贸w brakuje...Otrzepuje si臋, patrzy do g贸ry i m贸wi:
"K...a, i tak lepiej ni偶 w pracy!!"

II wojna 艣wiatowa. Marsza艂ek...

II wojna 艣wiatowa. Marsza艂ek 呕ukow wychodzi z gabinetu Stalina zdenerwowany, na korytarzu zakl膮艂 i mrukn膮艂 "A to sku****** w膮saty!". Ale przed drzwiami sta艂 oficer ochrany i zareagowa艂 natychmiast pytaj膮c:
- Co powiedzieli艣cie towarzyszu? 呕ukow na to, 偶e nic.
- No to wr贸cimy do gabinetu tow. Stalina i wyja艣nimy spraw臋 - powiedzia艂 oficer. Wr贸cili wi臋c i oficer melduje:
- Towarzyszu Stalin, ja b臋d膮c na s艂u偶bie us艂ysza艂em jak marsza艂ek 呕ukow powiedzia艂 "A to sku****** w膮saty!".
Stalin popatrzy艂 na 呕ukowa i zapyta艂:
- Kogo mieli艣cie na my艣li towarzyszu?
呕ukow natychmiast odpowiedzia艂:
- Jak to kogo, Hitlera!
Wtedy Stalin popatrzy艂 przeci膮gle na oficera ochrany i zapyta艂: - A wy towarzyszu, kogo mieli艣cie na my艣li?