psy
lek
emu
#it
hit
fut
syn

Dw贸ch facet贸w. Wieloletni...

Dw贸ch facet贸w. Wieloletni przyjaciele od dzieci艅stwa. Jednak jeden z nich niestety jest cz臋艣ciowo sparali偶owany, potrzebuje troch臋 pomocy w codziennym 偶yciu. Pewnego dnia siedz膮 u niego na werandzie, sparali偶owany m贸wi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawd臋 jeste艣 moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy si臋 od dziecka, wiesz, ze zrobi艂bym dla ciebie
wszystko!
- Wiem, m贸j przyjacielu, wiem. Mia艂bym wiec do ciebie ma艂膮 pro艣b臋 czy
przyni贸s艂by艣 mi z pi臋tra skarpetki? Robi si臋 troch臋 ch艂odno, a jak
wiesz, ja nie jestem w stanie tego zrobi膰.
- Stary, w og贸le nie ma o czym m贸wi膰. Skoczy艂bym dla ciebie w ogie艅.
- Dzi臋kuje ci m贸j przyjacielu.
Facet idzie na pi臋tro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemia艂y. Przed oczami rozpo艣ciera mu si臋 cudowny widok - dwie c贸rki jego przyjaciela, m艂ode, pi臋kne jak marzenie, ubrane jedynie w bielizn臋. Facet nie mo偶e oderwa膰 wzroku, targaj膮 nim wyrzuty sumienia - w ko艅cu to
c贸rki jego najlepszego przyjaciela, jednak w ko艅cu poddaje si臋 instynktom i m贸wi:
- Wasz ojciec przys艂a艂 mnie, 偶ebym si臋 z wami przespa艂.
- Niemo偶liwe! - m贸wi jedna.
- Nieprawdopodobne! - m贸wi druga.
- No c贸偶, je艣li mi nie wierzycie, zaraz wam udowodni臋.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzi臋ki, stary!

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza. Lekarz si臋 pyta:
- Co艣 dawno pani u mnie nie by艂o?
Baba:
- A bo chorowa艂am...

Wg statystyk:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W przedszkolu:...

W przedszkolu:
- Masz b膮ka?
- Nie, ju偶 pu艣ci艂em.

Przychodzi dama do lekarza...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Tata m贸wi do Jasia: ...

Tata m贸wi do Jasia:
- Jasiu czemu tak brzydko piszesz?
Jasiu na to:
- tato to nie literki tylko nutki.

Mlody kot pyta Starszego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

w Aptece....

w Aptece.
Klient - Poprosz臋 20 prezerwatyw
Farmaceuta - Da膰 do tego reklam贸wk臋
Klient - Niee no a偶 taka brzydka to nie jest.

Howard czu艂 si臋 winny...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jeden m艂ody 偶onko艣 z...

Jeden m艂ody 偶onko艣 z niewielkiego miasteczka ko艂o Bia艂egostoku dosta艂 zaproszenie do USA. Za艂atwi艂 sobie wiz臋 i nadszed艂 czas wyjazdu. Poniewa偶 by艂 bardzo lubiany w miasteczku wi臋c prawie wszyscy mieszka艅cy zebrali si臋 na stacji PKP, 偶eby go po偶egna膰.
Ch艂opaki z Ochotniczej Orkiestry Stra偶y Po偶arnej przygrywali skoczne kawa艂ki aby umili膰 mu oczekiwanie na osobowy do Warszawy (z przesiadk膮 w Bia艂ymstoku oczywi艣cie). Atmosfera by艂a bardzo mi艂a. W pewnym momencie do naszego bohatera podszed艂 jego ojciec odci膮gn膮艂 go na bok i z powa偶n膮 min膮 powiedzia艂 z "d藕wi臋cznym akcentem":
- Synu, prowad藕 si臋 tam dobrze, nie chlaj w贸dy wiadrami, w draki 偶adne nie le藕 i pami臋taj ostro偶nie z dziewczynami. Tam w Ameryce szaleje AIDS, zarazisz si臋, zarazisz swoj膮 偶on臋, twoja 偶ona zarazi mnie, ja twoj膮 matk臋. A znasz swoj膮 matk臋 ona zarazi po艂ow臋 miasta.