psy
fut
emu
syn
#it
hit

Dw贸ch m臋偶czyzn uda艂o...

Dw贸ch m臋偶czyzn uda艂o si臋 na stacj臋 benzynow膮 oferuj膮c膮 premi臋 w postaci darmowego seksu za ka偶de zatankowanie samochodu. Nape艂niwszy zbiornik samochodu podeszli do kierownika stacji po nagrod臋.
- Musicie najpierw zgadn膮膰, o jakiej liczbie mi臋dzy 1 a 10 w tej chwili my艣l臋.
- Mo偶e siedem? - pr贸buje zgadn膮膰 jeden z m臋偶czyzn
- Niestety nie. My艣la艂em o 贸semce.
Po tygodniu przyjaciele postanowili spr贸bowa膰 ponownie. Po zatankowaniu udali sie do kierownika. Podobnie jak za pierwszym razem kaza艂 im odgadn膮膰 liczb臋 od 1 do 10.
- Dwa - m贸wi jeden z m臋偶czyzn.
- Znowu 藕le. My艣la艂em o tr贸jce. Mo偶e nast臋pnym razem b臋dziecie mieli wi臋cej szcz臋艣cia. Wracaj膮c do samochodu jeden z facet贸w m贸wi do drugiego:
- My艣l臋, 偶e on nas oszukuje.
- Co艣 ty! To uczciwa gra. W zesz艂ym tygodniu moja 偶ona wygra艂a a偶 dwa razy!

Spotyka si臋 dw贸ch dres贸w:...

Spotyka si臋 dw贸ch dres贸w:
- Wiesz fur臋 mam, skroi艂em... ale prawko to ju偶 se kupi臋.

Sklep z zabawkami....

Sklep z zabawkami.
- Wi臋c tak - wezm臋 dwa rowery dla bli藕niak贸w dwunastoletnich, dwie wywrotki dla bli藕niak贸w dziesi臋cioletnich, dwoje cymba艂k贸w dla o艣miolatk贸w, dwie lalki dla sze艣ciolatek, dwie pi艂ki dla czterolatk贸w i dwa pude艂ka klock贸w dla dwulatk贸w.
- Zdumiewaj膮ce! - m贸wi sprzedawca - za ka偶dym razem mia艂 pan bli藕ni臋ta?
- No nie, czasami zdarza艂o si臋 i tak, 偶e nic nie by艂o!

- Dlaczego milicjanci...

- Dlaczego milicjanci 艣pi膮 na brzuchu?
- 呕eby nikt im pa艂y nie ukrad艂.

W S膮dzie : ...

W S膮dzie :
Prosz臋 pozwanego o wyja艣nienie.
Pozwany :
Wysoki s膮dzie, by艂 pi臋kny zimowy dzie艅, wybra艂em si臋 na polowanie. Chodzi艂em po lesie, szuka艂em zwierza. D艂ugo to trwa艂o, zmarz艂em...
Wyci膮gn膮艂em zza pazuchy piersi贸weczk臋 i 艂ykn膮艂em raz, drugi...Aby si臋 rozgrza膰 wypi艂em ca艂膮.
Przy艂o偶y艂em do oka dwururk臋 i "膰wicz膮c" oko rozgl膮da艂em si臋 po o艣nie偶onych drzewach.
Nagle us艂ysza艂em kuku艂ke !! Niewiele my艣l膮c wystrzeli艂em...
S膮d:
A co ma do powiedzenia poszkodowany ?
Wwwysooki sss膮dzie, bbby艂 pppi臋kny ziiimooowy dzdzdzie艅. Wywywyssszeddd艂em nnna ssspacccer. Nnnaggle wwwidzdzdz臋 jjajakiego艣 iididiottt臋 jjajak ccccellluje dddo mmnnie z dddwurrrurki iii kkrzyczcz臋 :
kukuk***a nnie ssstrzelllaj !!

Pok艂贸ci艂y si臋 okrutnie...

Pok艂贸ci艂y si臋 okrutnie cz艂onki cia艂a. No bo kto niby ma by膰 szefem?
- To偶 jasnym jest, 偶e ja - burkn膮艂 m贸zg - to ja tu my艣l臋 i wszystko kontroluj臋.
- Bzdura! - zaprotestowa艂y r臋ce - my tu robimy najwi臋cej - zarabiamy na wasze utrzymanie.
- Ech - westchn臋艂y nogi - to nasza rola rz膮dzi膰, to my decydujemy jaki kierunek obra膰 i d膮偶y膰 w s艂usznym kierunku.
- My - odpar艂y oczy - my艣my szefami - my wszystko widzimy i naprawd臋 nic nam nie umyka.
- Bzdura - odpar艂 偶o艂膮dek - to ja tu rz膮dz臋, wytwarzam wam wszystkim energi臋, ci臋偶ko pracuj臋 i trawi臋. Beze mnie zginiecie...
- JA B臉D臉 SZEFEM - nagle odezwa艂 si臋 milcz膮cy dot膮d ty艂ek - I JU呕. 艢miech og贸lny, no ca艂e cia艂o si臋 nie mo偶e pozbiera膰.
- DOBRA - odpowiedzia艂 ty艂ek - jak tak, to STRAJK. I przesta艂 robi膰 cokolwiek.
Min臋艂o kilka godzin.
M贸zg dosta艂 gor膮czki, r臋ce si臋 powykrzywia艂y, nogi zgi臋艂y si臋 w kolanach, oczy wysz艂y na wierzch, 偶o艂膮dek wzd臋艂o i spuch艂 z wysi艂ku Szybko zawarto porozumienie. Szefem zosta艂 ty艂ek.

I tak to ju偶 jest drodzy moi.
Szefem mo偶e zosta膰 tylko ten, co g贸wno robi.

Kowalskiemu zepsu艂 si臋...

Kowalskiemu zepsu艂 si臋 telewizor. Czekaj膮c na przybycie mechanika rozejrza艂 si臋 po pokoju i spojrzawszy na syna powiedzia艂:
- Jezu! Jasiek! Ale ty uros艂e艣!

U pewnego rolnika znaleziono...

U pewnego rolnika znaleziono nielegaln膮 bro艅
S臋dzia si臋 pyta:
- co macie na swoj膮 obronne??
Rolnik odpowiada:
- na swoj膮 obronne mam czo艂g w stodole!

Ordynator przechodzi...

Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle s艂yszy dobiegaj膮ce z dy偶urki piel臋gniarek odg艂osy libacji. Zaciekawiony zagl膮da do 艣rodka i widzi ob艂oki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
- Co to ma znaczy膰! Pija艅stwo w pracy?!
- Jest pow贸d panie profesorze, jest pow贸d - odpowiada jeden z asystent贸w. Siostra Kasia nie jest w ci膮偶y ...
- Aaaaa to i ja si臋 napij臋...