- Marcel, a może wezmę do buzi? - Lucyna, to Polska, a nie zgniły Zachód. Wkładaj termometr pod pachę!
Podszedł do mnie kolega. - Moja żona właśnie powiedziała mi, że ma romans z Pawłem mleczarzem. - Chodzi o tę grubą świnię, którą widzę codziennie przed swoim domem ? - Dokładnie. - Dlaczego Paweł miałby sypiać z kimś takim ?