#it
emu
hit
psy
syn

- Dzie艅 dobry, do czego...

- Dzie艅 dobry, do czego s艂u偶膮 okulary?
- Do widzenia.

Poszed艂 go艣膰 na disco....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Student贸w medycyny I...

Student贸w medycyny I roku, profesor zabiera na zaj臋cia do prosektorium.
- Prosz臋 Pa艅stwa, je偶eli chcecie zosta膰 dobrymi lekarzami musicie zapami臋ta膰 dwie podstawowe
zasady w medycynie. Pierwsza brzmi: dla lekarza nie ma poj臋cia obrzydzenie...
W tym momencie profesor zak艂ada r臋kawiczki, podchodzi do zw艂ok i wk艂ada palec do odbytu, wyci膮ga i ...oblizuje.
- Prosz臋, teraz Pa艅stwo....
Studenci po kolei z r贸偶nokolorowymi twarzami podchodz膮 i powtarzaj膮 czynno艣ci, kilku nie da艂o rady i
odjecha艂o "po艣piesznym do Wymiotkowa", kiedy przesz艂a ca艂a kolejka profesor kontynuuje wyw贸d...
- Jak Pa艅stwo pami臋taj膮 powiedzia艂em, 偶e s膮 dwie podstawowe zasady, druga to dok艂adna obserwacja. Ja w艂o偶y艂em palec serdeczny, a obliza艂em 艣rodkowy...

Klient odwiedzaj膮cy fabryk臋...

Klient odwiedzaj膮cy fabryk臋 wyrob贸w z gumy jest oprowadzany przez Mened偶era do spraw Marketingowych. Na pocz膮tku przystan臋li przy maszynie produkuj膮cej smoczki do butelek dla dzieci. Maszyna wydaje r贸偶ne sycz膮co stukocz膮ce d藕wi臋ki.
- Kiedy pojawia si臋 syk, roztopiona guma jest wstrzykiwana do formy - t艂umaczy sprzedawca - D藕wi臋k stuku to ig艂a robi膮ca dziurk臋 na ko艅cu smoczka.
Dalej przeszli do cz臋艣ci fabryki gdzie produkowane s膮 prezerwatywy. I ponownie przystan臋li przy maszynie, kt贸ra wydawa艂a d藕wi臋ki: syk, syk, syk, syk, stuk; syk, syk, syk, syk, stuk; itd. co zwr贸ci艂o uwag臋 go艣cia.
- Zaraz, chwileczk臋 - m贸wi klient - ja rozumiem czym jest ten: syk, ale co to za stukot, kt贸ry pojawia si臋 tak cz臋sto?
- Aaaa... to tak samo jak w maszynie smoczk贸w - odpowiada przewodnik - Ta maszyna robi dziurki w co czwartej prezerwatywie.
- Hmm.... to chyba nie jest zbyt dobre dla prezerwatyw?
- Tak ale jest bardzo dobre dla interesu ze smoczkami.

Co to jest: zielone,...

Co to jest: zielone, pstryk, czerwone?
- 呕aba w sokowir贸wce.

- Mam nieprzepart膮 ochot臋...

- Mam nieprzepart膮 ochot臋 w艂o偶y膰 penisa w obieraczk臋 ziemniak贸w - zwierza si臋 m膮偶 偶onie.
- Absolutnie nie r贸b tego! - krzyczy kobieta. - To si臋 藕le dla ciebie sko艅czy.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady, str贸j w nie艂adzie, w艂os zwichrzony.
- To by艂o silniejsze ode mnie - m贸w. - Zrobi艂em to.
- W艂o偶y艂e艣 penisa w obieraczk臋 ziemniak贸w?! - pyta przera偶ona 偶ona. - I co?!
- Zwolnili mnie z pracy - odpowiada m膮偶.
- A co z obieraczk膮?
- J膮 te偶 zwolnili...

M膮偶 zosta艂 wezwany do...

M膮偶 zosta艂 wezwany do szpitala, bo jego 偶ona mia艂a wypadek samochodowy.
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz si臋 pojawia ze wsp贸艂czuj膮c膮 min膮.
- I co?! Co z ni膮, panie doktorze?!.
- C贸偶...偶yje. I to jest dobra wiadomo艣膰.
Ale s膮 i z艂e: 偶ona niestety, b臋dzie musia艂a przej艣膰 skomplikowany zabieg, kt贸rego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. z艂otych.
- Oczywi艣cie, oczywi艣cie - na to m膮偶.
- Potem potrzebna jej b臋dzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje.
Koszt ok. 5 tys. miesi臋cznie.
- Tak, tak... - kiwa g艂ow膮 m膮偶.
- Konieczny b臋dzie pobyt w sanatorium, kt贸re zajmuje si臋 tego typu
urazami, plus ta rehabilitacja ca艂y czas.
NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysi臋cy...
- Bo偶e...
- Tak mi przykro... To nie koniec z艂ych wiadomo艣ci. NFZ
nie refunduje r贸wnie偶 lek贸w, kt贸re przepiszemy pa艅skiej 偶onie,
a to bardzo drogie leki..
- Ile? - blednie m膮偶.
- Miesi臋cznie 12 - 15 tys. z艂otych.
- Jezuu...
- Plus piel臋gniarka ca艂膮 dob臋. Na pana koszt. Tu ju偶 si臋
mo偶e pan dogada膰. My艣l臋, 偶e znajdzie pan kogo艣 za 10 z艂 za godzin臋...
Cisza. M膮偶 chowa twarz w d艂oniach.
Nagle lekarz wybucha serdecznym 艣miechem, klepie m臋偶a po ramieniu:
- 呕artowa艂em! Nie 偶yje!

Jasio przybiega do mamy...

Jasio przybiega do mamy i mowi:
- Mamo, mamo, widzialem jak tatus robil cos z pokojowka.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ja ca艂owal, a potem dotykal... Potem poszli do gabinetu, rozebral ja i wsadzil...
- Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, zeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszla niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi zeby zacz膮艂 mowic.
Jasio:
- No wiec tatus ca艂owal i dotykal pokojowke, pozniej zabral ja do gabinetu, rozebral i wsadzil... Wsadzil... Mamo jak si臋 nazywa to co ssiesz szoferowi?

studentowi straszliwie...

studentowi straszliwie podoba艂a si臋 kole偶anka z roku. Postanowi艂 wi臋c, 偶e doprowadzi "do konsumpcji tego rodz膮cego si臋 uczucia".
Wymy艣li艂 plan:
1. Kolacja w dobrej restauracji.
2. Wizyta u niego na stancji.
3. Konsumpcja w艂a艣ciwa.
Zacz膮艂 wprowadza膰 plan w 偶ycie. Zaprosi艂 dziewczyn臋 do restauracji w Grand Hotelu, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu nast臋puje lekki szok u ch艂opaka, gdy偶 dziewczyna wybiera kilka przek膮sek, danie w艂a艣ciwe, jakie艣 wino i to wszystko z "g贸rnego przedzia艂u cenowego". No ale czego si臋 nie robi, 偶eby zdoby膰 kobiet臋. "Odbij臋 to sobie u mnie na stancji" - my艣li student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest ju偶 prawie ca艂y zastawiony ch艂opak pyta:
- Czy ty zawsze tak du偶o jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy gdy mam okres...

- nie za grubo wygladam...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.