Kawał z "Ryśka": Siedzi rodzinka Rysia przy stole. Rysiu mówi: - Opowiem wam kawał. "Co robi zebra w samochodzie? Zapina pasy". Maciek do Rysia: - He.. He.. Rysiu: - Niezłe, co.? Maciek: - ..He.. He.. Herbata ci stygnie..
Wbiega zdyszany facet do lekarza: - Panie doktorze, panie doktorze! Psy mnie pogryzły! - A szczepione były? - Tak! Tyłkami!!
w Aptece. Klient - Poproszę 20 prezerwatyw Farmaceuta - Dać do tego reklamówkę Klient - Niee no aż taka brzydka to nie jest.