psy
fut
emu
syn
hit
#it

Dzisiaj w naszym salonie...

Dzisiaj w naszym salonie spad艂 reliktowy przeszklony kredens z lat 60. Zniszczony zosta艂 telewizor, figurki porcelanowe, jakie艣 szklanki i talerzyki (po艂owa rzeczy nie naszych, bo mieszkanie wynajmowane), dwie pary okular贸w, no i rzeczony kredens. M贸j ch艂opak przybieg艂 z kuchni, ogarn膮艂 wszystko beznami臋tnym spojrzeniem i zacz膮艂 chichota膰. Po chwili przypomnia艂 sobie o swoim modelu statku, odkopa艂 go i rozp艂aka艂 si臋 nad jego szcz膮tkami. YAFUD

Na skrzy偶owaniu typu...

Na skrzy偶owaniu typu T jaka艣 babka wjecha艂a mi z impetem w bok auta. Zosta艂em przez ni膮 oskar偶ony o to, 偶e nie w艂膮czy艂em kierunkowskazu. Ci臋偶ko jej nie przyzna膰 racji... bo jecha艂em prosto. YAFUD

WAKAT...

WAKAT

W pracy pojawi艂 si臋 u mnie wakat. Stawka minimalna, wiec przysz艂o tylko kilkana艣cie CV, polowa z tego "nasi". Pomagam mojemu managerowi "przet艂umaczy膰" niekt贸re miejsca, a on w pewnym momencie u艣miecha si臋 i m贸wi:
- Roland, ja wam naprawd臋 jestem wdzi臋czny, bo gdyby nie polscy lotnicy to pewnie by艣my m贸wili po niemiecku, tylko dlaczego, do k***y, chcecie, 偶eby艣my teraz m贸wili po polsku?

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widz臋 mojego 4-letniego syna: przyczajony p贸艂le偶y ko艂o jakiego艣 mebla, na g艂owie kask z w艂膮czon膮 latark膮 czo艂ow膮 ("偶o艂nierski"), a w r臋ce zabawkowy m艂otek wzniesiony nad pod艂og膮.
Pytam go co robi. A on ze 艣mierteln膮 powag膮, p贸艂g艂osem:
- Zbawiam mr贸wki!

PS. Ci臋偶ki ateista. Po prostu pomyli艂 "zwabi膰" i "zbawi膰"

DESKA...

DESKA

Wychodz膮c z hali przylot贸w na lotnisku zauwa偶y艂am k膮tem oka pana trzymaj膮cego kartk臋 z nazwiskiem: "Wojciech* Deska". Klasyczny "odbieracz", wi臋c wi臋kszej uwagi na niego nie zwr贸ci艂am, ale nazwisko zarejestrowa艂am. Wyszli艣my, czekamy na transport, w pewnym momencie mija nas 贸w "odbieracz", taks贸wkarz jak si臋 okaza艂o, bo zmierza w kierunku taks贸wki i kolegi stoj膮cego obok i wali tekstem:
- A Desk臋 to chyba w tartaku wci臋艂o, bo nie wyszed艂!

Przy kasie w supermarkecie...

Przy kasie w supermarkecie - autentyk:
Kolejka przed kas膮... a w niej stoi facet z kurczakiem.
Po艂o偶y艂 kurczaczka na ta艣mie, ale poniewa偶 by艂a jaka艣 dziura w opakowaniu z kurczaka zacz臋艂o ciekn膮膰.
Kasjerka uruchomi艂a ta艣m臋 - a tu za kurczakiem krwawa plama....
Kasjerka chwyci艂a za telefon i krzyczy na ca艂y supermaket:
- Prosz臋 o przybycie pracownika do kasy nr 6 w celu posprz膮tania ta艣my. Panu z ptaka pociek艂o...

KARTA...

KARTA

Kolega, skrzypek, na ka偶dym naszym koncercie w przerwach 艂azi z aparatem (Sony Cybershot) i "wali foty" jak naj臋ty. Ostatnio w przerwie pytam Go, jak膮 ma kart臋 w aparacie, bo bym, mo偶e od razu na lapcia mojego zwali艂 te wypocinki. Odpowiada - Jeden giga.
No ale jaki masz rodzaj karty, pytam.
A MasterCard chyba, odpowiada.

ZR脫B CO艢 W W艁OSAMI...

ZR脫B CO艢 W W艁OSAMI
Pogoda jaka艣 taka plugawa by艂a 偶e czepia艂y si臋 cz艂owieka r贸偶ne bakterie i infekcje. Z zapchanym nosem i ewidentn膮 gryp膮 uda艂em si臋 wi臋c do przychodni celem wizyty u konowa艂a, co by mi jakie艣 proszki przepisa艂 na chor贸bsko czy co艣.. A wi臋c przycupn膮艂em sobie na ko艅cu kolejki grzecznie, vis a vis m艂odej babki lat oko艂o ...dziestu i siedz膮cego obok, z gilem do pasa, jej ch艂opaka/m臋偶a (niepotrzebne skre艣li膰).
Kobitka trajkota艂a i szczebiota艂a weso艂o, psuj膮c swoim piskliwym i przenikliwym g艂osem atmosfer臋 nabo偶nego oczekiwania, jaka zwykle panuje w tego typu miejscach. Po jaki艣 pi臋tnastu minutach by艂em pe艂en podziwu dla zakatarzonego go艣cia, bo mi jej g艂os bole艣nie wkr臋ca艂 si臋 w rozpalony gor膮czk膮 m贸zg a co dopiero jemu, skoro papla艂a mu prosto w ucho:
- No i chyba nadszed艂 czas, 偶ebym zrobi艂a sobie sobie co艣 z w艂osami... Tak! Co ty na to? S艂yszysz? M贸wi臋 do ciebie... Jak my艣lisz? No powiedz co艣... Mo偶e baleja偶 co?
Go艣ciu powoli zwr贸ci艂 w jej stron臋 przekrwione oczy i wycedzi艂 przez z臋by:
- A we藕 se strzel te dwa... Jak one... No kurna...
- Kucyki? Oszala艂e艣? - obruszy艂a si臋 zdziwiona.
- Nie k***a, czu艂ki... B臋dziesz jak ta chrzaniona MR脫WKA Z...
Paniusia zamilk艂a... Zamilkli wszyscy w poczekalni... Siara jak sto pi臋膰dziesi膮t. Go艣ciu spojrza艂 si臋 na mnie, a ja powoli i dyskretnie unios艂em kciuk do g贸ry... Co艣 na kszta艂t u艣miechu przemkn臋艂o mu si臋 po twarzy...

PRZEG艁OSUJECIE???...

PRZEG艁OSUJECIE???

Zebranie w sprawie podwy偶szenia funduszu remontowego
Nast臋pna m膮dra protestuje 偶e jej nie interesuje piwnica kt贸ra stoi w wodzie bo ona tam nie chodzi a mieszka na g贸rze:
(Jestem wice wi臋c kurde si臋 wychylam)
- Teresa zlituj si臋, mieszkasz we wsp贸lnocie, zreszt膮 jest przeg艂osowane- demokracja w ko艅cu.
Teresa oburzona piszczy:
- To jak wi臋kszo艣膰 we wsp贸lnocie zag艂osuje 偶e mam si臋 powiesi膰, to mam si臋 powiesi膰?
Zza jej plec贸w cicho m膮偶:
- Przeg艂osujecie pa艅stwo?

M膮偶 wraca do domu, a...

M膮偶 wraca do domu, a szcze艣liwa 偶ona rzuca mu si臋 w ramiona:
- Kochanie chyba jestem w ci膮偶y, tak wynika z testu!!! Ale poszli do lekarza, 偶eby si臋 upewni膰. Nast臋pnego dnia m膮偶 pojecha艂 po wyniki, gdy wr贸ci艂 do domu, rzuci艂 si臋 szcze艣liwy w ramiona 偶ony:
- Kochanie, jednak nie jeste艣!!