Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Le偶y facet na 艂o偶u 艣mierci....

Le偶y facet na 艂o偶u 艣mierci. Lekarz powiedzia艂, 偶e nie
dotrwa do rana.
Nagle poczu艂 z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek
czekoladowych
zrobionych przez 偶on臋. Ostatkiem si艂 wydoby艂 si臋 z
l贸偶ka i czo艂ga si臋 do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypomina艂 mu
dziecinstwo, on
wiedzia艂, 偶e zasmakuje ich po raz ostatni. Wczo艂ga艂 si臋 do kuchni i
widzi jak jego 偶ona
przygotowuje te ciasteczka, o kt贸rych teraz marzy艂. Ostatnimi
si艂ami siegn膮艂 po jedno i w tym momencie 偶ona zdzielila
go 艣cierk膮
m贸wi膮c: -
Zostaw k***a, to na styp臋!

Facet kupi艂 fajny, du偶y...

Facet kupi艂 fajny, du偶y telewizor i przyni贸s艂 go do domu. 呕ona patrzy, a na pudle sporo jakich艣 znaczk贸w informacyjnych.
- Kochanie, co oznacza ta szklanka na opakowaniu?
- To znaczy, 偶e zakup trzeba opi膰!

Wiecz贸r w parku ch艂opak...

Wiecz贸r w parku ch艂opak czule szepcze dziewczynie do ucha:
- Kochana wypowiedz te s艂owa, kt贸re po艂膮cz膮 nas na wieki.
- Jestem w ci膮偶y!!!

Jak ze zmywarki zrobi膰...

Jak ze zmywarki zrobi膰 p艂ug 艣nie偶ny?
Da膰 偶onie 艂opat臋...

- Jak oduczy艂a艣 swojego...

- Jak oduczy艂a艣 swojego m臋偶a wracania nad ranem?
- Normalnie. Gdy s艂ysza艂am zgrzyt klucza w zamku, wo艂a艂am: 鈥濼o ty, Jasiu?鈥
- A on?
- A on Heniek鈥

Wraca policjant do domu...

Wraca policjant do domu i drze si臋 od progu:
- Gdzie on jest , wiem 偶e tu jest!!
Wchodzi do sypialni a 偶ona w negli偶u, nagle m贸wi:
- Gdzie on jest, wiem 偶e masz kochanka!
-Ale偶 kochanie, ubra艂am si臋 tak na tw贸j powr贸t.
-Nie k艂am! I tak go znajd臋!
Zaczyna szuka膰, patrzy pod 艂贸偶ko :
- Tu go nie ma,
Zagl膮da do 艂azienki:
-Tu te偶 go nie ma
Podchodzi do szafy a z niej nagle wy艂ania si臋 r臋ka ze st贸wk膮:
O tu te偶 go nie ma.

JAK BIEDACTWA POJECHA艁Y...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Czterech kumpli spotyka...

Czterech kumpli spotyka si臋, na piwie by opi膰 narodziny syna jednego z nich. Wszyscy si臋 ciesz膮 i 艣wi臋tuj膮 tylko 艣wie偶o upieczony ojciec siedzi nijaki.
- Co jest stary? Urodzi艂 ci si臋 syn, to przecie偶 wspaniale - m贸wi jeden z koleg贸w.
- No wiem, ale jeszcze musz臋 o tym 偶onie powiedzie膰.

M膮偶 pyta 偶ony:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.