#it
emu
psy
syn

Facet siedzi w barze,...

Facet siedzi w barze, podchodzi do niego nieznajomy i pyta:
- Gdyby┼Ť obudzi┼é si─Ö w lesie z podrapanym i wysmarowanym wazelin─ů ty┼ékiem, powiedzia┼éby┼Ť komu┼Ť?
- Ale┼╝ nie - odpowiada facet.
Nieznajomy dalej pyta:
- Gdyby┼Ť zauwa┼╝y┼é, ┼╝e masz w swoim ty┼éku zu┼╝yt─ů prezerwatyw─Ö, powiedzia┼éby┼Ť komu┼Ť?
- Jasne, ┼╝e nie - odpowiada facet.
- Chcesz jecha─ç na kemping? - pyta si─Ö nieznajomy

- Dlaczego oskar┼╝ony...

- Dlaczego oskar┼╝ony nie zwr├│ci┼é pier┼Ťcionka w┼éa┼Ťcicielowi?
- Bo... prosz─Ö wysokiego s─ůdu by┼éo na nim napisane: "Tw├│j. Na
zawsze tw├│j".

Idzie młodzieniec przez...

Idzie młodzieniec przez park. Nagle widzi na ławce dziewczynę, która wrzeszczy:
- k***a, ch** by to strzelił!
Ch┼éopak patrzy na ni─ů i m├│wi:
- S┼éuchaj, fajna jeste┼Ť, troch─Ö nie wypada, ┼╝eby┼Ť tak przeklina┼éa.
Na co dziewczyna:
- Siadaj koło mnie, to Ci powiem dlaczego tak.
Ch┼éopak usiad┼é, dziewczyna szepn─Ö┼éa mu co┼Ť na ucho, na co ch┼éopak:
- Orzesz k***a, ja pie**ol─Ö!
Przechodz─ůca obok starsza pani:
- Oj, ta młodzież dzisiejsza. Jak Ci nie wstyd!
Ch┼éopak pr├│buj─ůc wybrn─ů─ç z sytuacji:
- Niech babcia usi─ůdzie obok mnie, to wyja┼Ťni─Ö o co chodzi.
Babcia usiad┼éa, ch┼éopak szepn─ů┼é jej co┼Ť do ucha, na co babcia:
- A niech to di**li, do ku**y n─Ödzy!
W tym czasie obok przechodzi┼é dostojny starszy pan. Widz─ůc to zwraca si─Ö do babci:
- Jak Pani może w starszym wieku, jaki to przykład dla młodzieży?!
Na to ona, żeby usiadł obok, to mu wytłumaczy o co chodzi. Dziadzio siada na ławce, a babcia:
- Ta ┼éawka jest ┼Ťwie┼╝o pomalowana...

Lata 80. Po przegranym...

Lata 80. Po przegranym meczu reprezentacji Polski z Luksemburgiem 0:3, polscy pi┼ékarze boj─ů si─Ö opuszcza─ç swoje domy. Obawa przed gniewem kibic├│w jest olbrzymia. Zdenerwowany Boniek rozmawia przez telefon z Szarmachem:
- Andrzej, co mam zrobi─ç? ┼╗ona kaza┼éa mi zrobi─ç zakupy, a ja boj─Ö si─Ö wyj┼Ť─ç z doimu.
- Przebierz si─Ö za kogo┼Ť.
Boniek przebra┼é si─Ö za zakonnic─Ö i poszed┼é na zakupy. W pewenej chwili w sklepie s┼éyszy za sob─ů:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Przerażony Boniek ucieka w drugi koniec sklepu, ale tu też słyszy:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek znów nogi za pas, chowa się za regałami sklepowymi, a tu znowu:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek nie wytrzymuje, odwraca si─Ö...
- Siostro Boniek! To ja, siostra ┼╗muda...
(Szarmach, Boniek, Żmuda - piłkarze ówczesnej polskiej reprezentacji)

Przygoda z przewodnikiem....

Przygoda z przewodnikiem.

Dwaj tury┼Ťci stoj─ů nad przepa┼Ťci─ů i rozmawiaj─ů:
- Wiesz,tydzień temu dokładnie w tym miejscu spadł mój przewodnik.
- I ty tak spokojnie o tym m├│wisz?.
- Nie ma się czym przejmować.Był już stary,wymięty i brakowało w nim kilku kartek.

- Jurek to straszna ┼Ťwinia!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ojciec do syna:...

Ojciec do syna:
- Synku, jedz Danonki bez łyżeczki
- dlaczego tato?
- twoja dziewczyna ci kiedy┼Ť za to podzi─Ökuje

Dziennikarka pyta wi─Ö┼║nia:...

Dziennikarka pyta wi─Ö┼║nia:
- Czy gdy odsiedzi pan sw├│j wyrok, b─Ödzie pan szcz─Ö┼Ťliwy?
- Nie wiem, prosz─Ö pani. Jestem skazany na do┼╝ywocie...

Strzelał na sprawdzianie....

Strzelał na sprawdzianie. Zastrzelił połowę klasy.

Siedzi wrona na gałęzi...

Siedzi wrona na gałęzi i mówi:
-lewe skrzyd┼éo czarne, prawe skrzyd┼éo czarne. Kurcze wygl─ůdam jak Batman!