#it
emu
hit
psy
syn

G艂uchoniemy chcia艂 kupi膰...

G艂uchoniemy chcia艂 kupi膰 prezerwatywy. Uda艂 si臋 w tym celu do apteki, ale w 偶aden spos贸b nie umia艂 si臋 porozumie膰 z aptekarzem, bo ten nie zna艂 j臋zyka migowego. Na wystawie te偶 nie by艂o 偶adnych opakowa艅 z kondomami. Staje wi臋c przy okienku, wyjmuje interes, k艂adzie na ladzie, obok niego k艂adzie 10 z艂.

Aptekarz przygl膮da si臋 chwile, po czym swojego penisa na lad臋 i r贸wnie偶 k艂adzie 10 z艂. Po chwili chowa swoje przyrodzenie i zabiera ca艂膮 kas臋. G艂uchoniemy wpada w sza艂, zaczyna wymachiwa膰 r臋kami, porusza膰 ustami, itp, na co aptekarz:
- Jak nie umiesz przegrywa膰, to po co si臋 zak艂adasz?

W wiejskim o艣rodku zdrowia:...

W wiejskim o艣rodku zdrowia:
- Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam ju偶 siedmioro dzieci, a m膮偶 to si臋 w og贸le nie zastanowi...
- Niech pani kupi m臋偶owi prezerwatywy.
Po kilku miesi膮cach ta sama kobieta jest u lekarza.
- 殴le mi pan doradzi艂. Zn贸w jestem w ci膮偶y!
- A kupi艂a pani te prezerwatywy?
- Mnie tam nie sta膰 na takie wydatki. Sama mu zrobi艂am. Na drutach...

W贸dka, wino i koniak...

W贸dka, wino i koniak
U lekarza.
- Panie doktorze, 藕le si臋 czuj臋.
- A co pan wczoraj robi艂?
- Pi艂em z kumplem w贸dk臋. Jak sko艅czyli艣my zabrali艣my si臋 za wino, potem 艂ykn臋li艣my jeszcze jaki艣 koniak. Potem przyszed艂 kolega z krat膮 piwa i krakersami na zagrych臋. I podejrzewam 偶e zatru艂em si臋 tymi krakersami.

- Panie doktorze. Mam...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wchodzi facet do gabinetu...

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybk膮 i m贸wi:
- Kicha.
- Jaka kicha? - pyta lekarz
- Rybka kicha - odpowiada facet.
- Ale ja nie zajmuj臋 si臋 zwierz臋tami.
Na to facet:
- Jak to nie? Kolega m贸wi艂, 偶e mu pan raka wyleczy艂!

Pewna pani posz艂a do...

Pewna pani posz艂a do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana moje dziecko jest chore
- przechodzi艂o dziecko odr臋?
- co pan odra jest g艂臋boka i dziecko by mi si臋 utopi艂o. ...

U dentysty:...

U dentysty:
- Ile za wyrwanie z臋ba?
- Pi臋膰dziesi膮t z艂otych.
- Co?! Pi臋膰dziesi膮t z艂otych za kilka minut pracy!
- Mog臋 wyrwa膰 powoli, je艣li pan chce.

Lekarz wypisuj膮c chorego...

Lekarz wypisuj膮c chorego po operacji udziela mu rad:
- Nie pali膰, nie pi膰 pod 偶adnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu > > dziennie.
- A co z seksem?
- Tylko z 偶on膮, wszelkie podniecenie mog艂oby pana zabi膰!

Przyszed艂 do lekarza...

Przyszed艂 do lekarza bardzo, bardzo gruby facet, rozebra艂 si臋 do badania i m贸wi b艂agalnie:
- Panie doktorze! Mam wielk膮 pro艣b臋! Niech pan si臋 schyli i zobaczy, czy ON tam jeszcze jest, dobrze?
- No dobrze - powiedzia艂 lekarz, schyli艂 si臋, odgarn膮艂 fa艂dy t艂uszczu i m贸wi:
- No jest, prosz臋 pana, jest.
- Och! Panie doktorze, czy mo偶e pan go uca艂owa膰 ode mnie ?!

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i oznajmia:
- Potrafi臋 chodzi膰 po 艣cianach i suficie!
- Poka偶 pan.
- Dobra, ale najpierw daj mi pan koniak i og贸rka kiszonego.
Lekarz zorganizowa艂 butelk臋 koniaku i og贸rka, facet wypi艂, zagryz艂... Chodzi po suficie. Lekarz, zafascynowany, zadzwoni艂 po kilku koleg贸w. Ci przyszli z kolejn膮 porcj膮 og贸rk贸w i butelk膮 koniaku. Facet wypi艂, zagryz艂 i powt贸rzy艂 pokaz. Lekarz m贸wi:
- To ja dzwoni臋 do kierownika kliniki, on musi to zobaczy膰.
Facet:
- Ale co b臋dzie, jak na niego spadn臋?
- Ch.. z 艂a偶eniem po 艣cianach, on w 偶yciu nie widzia艂, jak kto艣 zagryza koniak og贸rkami!