#it
emu
psy
syn

Hanka!...

Hanka!
Co?
Pudło!

Kr├│tsze ┼╝ycie ka┼╝dej Hanki to karton!

M─Ö┼╝czyzna 1/3 ┼╝ycia sp─Ödza...

M─Ö┼╝czyzna 1/3 ┼╝ycia sp─Ödza na spaniu.
Pozosta┼é─ů cz─Ö┼Ť─ç po┼Ťwi─Öca na namawianie kobiet do przespania si─Ö z nim.

Salcie przychodzi do...

Salcie przychodzi do Rebego, ┼╝e chce si─Ö rozwie┼Ť─ç.
- Jaki┼╝ to pow├│d moja Salcie? - pyta Rebe.
- M├│j m─ů┼╝ ma brzydkie nazwisko.
- A jak si─Ö nazywa?
- Lampe!
Salcie dostała rozwód. Po kilku tygodniach przychodzi do Rebego w sprawie
┼Ťlubu. Rebe wzi─ů┼é ksi─Ög─Ö by zanotowa─ç dat─Ö i pyta Salcie o nazwisko
narzeczonego.
- Lampe!
- Salcie - m├│wi Rebe, - ja tu czego┼Ť nie rozumiem. Dopiero co rozwiod┼éa┼Ť si─Ö
z Lampe, z powodu brzydkiego nazwiska a teraz wychodzisz z powrotem za
Lampe?
- Bo tamto by┼éo Lampe wisz─ůce, a to jest Lampe stoj─ůce.

Wpada Jasiu do domu szcz─Ö┼Ťliwy...

Wpada Jasiu do domu szcz─Ö┼Ťliwy jak po p├│┼é litra. Ojciec ogl─ůda ┼Ťwiadectwo i
m├│wi:
- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!

- Kochany, a mo┼╝e by...

- Kochany, a mo┼╝e by tak dzisiaj bez zabezpieczenia?
- Iwan, odjeb@┼éo ci?! Na┼é├│┼╝ kask, jeste┼Ťmy na budowie!

W autobusie:...

W autobusie:
- Prosz─Ö bilet do kontroli.
- Nie mam. A pan mi poka┼╝e sw├│j bilet?
- Przecie┼╝ jestem kontrolerem!
- A ja, k***a, elektrykiem. Mog─Ö nie p┼éaci─ç za pr─ůd?

┼╗ycie to ci─ůg┼éa walka...

┼╗ycie to ci─ůg┼éa walka - my┼Ťli sobie urz─Ödnik - do ┼Ťniadania z g┼éodem, po ┼Ťniadaniu ze snem