Laska jedzie na motorze...

Laska jedzie na motorze przez miasto i nagle nadchodzi Policjant i zas艂ania jej drog臋.
Policjant m贸wi:
- Czemu za艂o偶y艂a艣 czapk臋 zamiast kasku?
- Bo zrobi艂am sobie test - zrzuci艂am z 20 pi臋tra kask i si臋 rozwali艂, a potem czapk臋 ale jej nic si臋 nie sta艂o.

Faceta strasznie bola艂...

Faceta strasznie bola艂 z膮b. B贸l nie do wytrzymania. Id膮c ulic膮 spotka艂 znajomego i podzieli艂 si臋 swoim zmartwieniem. Jest proste wyj艣cie- pouczy艂 go przyjaciel. Musisz skupi膰 si臋, zamkn膮膰 oczy i wmawia膰 sobie w my艣li; nie m贸j z膮b, nie m贸j z膮b, nie m贸j z膮b....
Pos艂ucha艂 rady. Zrobi艂 jak znajomy radzi艂 i ... cud!!! Przesz艂o jak r臋k膮 odj膮艂.
Wr贸ci艂 szcz臋艣liwy do domu. Wieczorem 偶oneczka wdzi臋czy si臋 do niego i sugeruje akt po偶ycia. Jako艣 ostatnio unika艂 zbli偶e艅 bo starszy ju偶 by艂 i z erekcj膮 mia艂 k艂opoty ale . . . ju偶 na pocz膮tku gry wst臋pnej skupi艂 si臋, zamkn膮艂 oczy i wm贸wi艂 w siebie; nie moja baba, nie moja baba, nie moja baba ...... Cud!!! Pi臋kna erekcja i wysokie libido!

REAKCJA NA GREJPFRUTA

10-cio miesi臋czna dziewczynka (pono膰) uwielbia grejpfruty, chocia偶 jej reakcja zdaje si臋 temu przeczy膰.

Przychodzi prawnik do...

Przychodzi prawnik do lekarza z okropnie spuchni臋tym penisem.
- Co si臋 panu sta艂o?
- To oczywi艣cie by艂a kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji b臋dziemy si臋 trzyma膰...

W przepe艂nionym poci膮gu...

W przepe艂nionym poci膮gu mocno podchmielony go艣膰 przepycha si臋 w臋druj膮c od pocz膮tku do ko艅ca sk艂adu, ma艂o tego, wchodzi do ka偶dego przedzia艂u, patrzy przez okno, po czym wychodzi.
Na ko艅cu poci膮gu rozpoczyna sw膮 w臋dr贸wk臋 w drug膮 stron臋, znowu w ka偶dym przedziale wygl膮daj膮c przez okno.
Kiedy kolejny raz przeciska艂 si臋, wchodz膮c do ka偶dego przedzia艂u i patrz膮c przez okno, kto艣 nie wytrzyma艂 i zapyta艂:
- Panie, co si臋 pan tak kr臋cisz?
- Ja si臋 nie kr臋c臋! Ja szukam mojego przedzia艂u!
- To pan nie wie, w kt贸rym przedziale pan jecha艂?
- Wiem! Bardzo dobrze wiem! Jecha艂em w przedziale z widokiem na takie pi臋kne jezioro!

- Panie kelner, co ta...

- Panie kelner, co ta mucha robi w mojej zupie?!
- Modli si臋.
- Panie, 偶arty pan robisz? We藕 to pan, ja tego je艣膰 nie b臋d臋!
- I jej modlitwy zosta艂y wys艂uchane...

Po II wojnie 艣wiatowej...

Po II wojnie 艣wiatowej Stalin og艂osi艂 rozpocz臋cie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z ko艂choz贸w Uzbekistanu zwo艂ano zebranie partyjne po艣wi臋cone komunizmowi jednak nikt nie wiedzia艂 co znaczy s艂owo komunizm. Wybrano wi臋c delegata kt贸ry po d艂ugiej podr贸偶y dotar艂 przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to s艂owo. Stalin chwil臋 my艣li w ko艅cu przywo艂uje delegata do okna.
- Widzicie towarzyszu t臋 ci臋偶ar贸wk臋?
- Widz臋.
- Jak b臋dzie komunizm to b臋d膮 tu sta艂y tysi膮ce takich ci臋偶ar贸wek!
Delegat wraca do ko艂chozu. Wszyscy pytaj膮 go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i m贸wi:
- Widzicie tego 偶ebraka?
- Widzimy.
- Jak b臋dzie komunizm to tu b臋d膮 tysi膮ce takich 偶ebrak贸w...

Moskiewskie metro, godziny...

Moskiewskie metro, godziny szczytu, 艣cisk niemo偶ebny. Dziewczyna stoi w t艂oku, jak i inni...
W pewnym momencie odwraca si臋 do stoj膮cego za ni膮 faceta:
- Wypraszam sobie!
- Ale偶 prosz臋 pani, to nie to co pani my艣li. Wyp艂at臋 dzisiaj dosta艂em, w rulon zwin膮艂em i do kieszeni wsadzi艂em.
Za jaki艣 czas dziewczyna odwraca si臋 ponownie:
- Chyba nie chce mi pan wm贸wi膰, 偶e od ostatniej stacji dosta艂 pan podwy偶k臋!