Hrabia puka do drzwi...

Hrabia puka do drzwi Hrabiny:
- Hrabino, azali偶 mog臋 wej艣膰?
Hrabina na to:
- A wejd藕, a zali偶!

U艣wiadomi艂em sobie, 偶e...

U艣wiadomi艂em sobie, 偶e kamizelki generalnie s膮 do ochrony. Kamizelka
ratunkowa - nie utoniesz. Kamizelka drogowa - nie przejedzie ci臋 samoch贸d. Kamizelka kuloodporna - nie postrzel膮 ci臋. No i kamizelka we艂niana, w serek, zapinana na guziki - uchroni ci臋 przed dziewczynami...

艢rodek upalnego lata....

艢rodek upalnego lata. Kierowca pyta drugiego kierowc臋 jak mu si臋 je藕dzi w du偶e upa艂y. Ten odpowiada:
- Teraz jest tak gor膮co, 偶e jak wysi膮d臋 z auta, to musz臋 kopn膮膰 z ca艂ej si艂y w opon臋.
- Po co? Deformuj膮 si臋 opony na upale?
- Nie. Kopi臋, 偶eby mi si臋 jaja od nogi odklei艂y.

Murzyn siedzi u fryzjera...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Bogaty dziedzic przywo艂uje...

Bogaty dziedzic przywo艂uje handlarza Jankiela.
- S艂uchaj Jankiel, potrzebne mi dwa charty.
- Nic 艂atwiejszego. W艂a艣nie mam dwie sztuki do sprzedania. Ile pan dziedzic
da?
- 200 rubli.
- 200 rubli? Pan dziedzic chyba 偶artuje? To niemo偶liwe. Do widzenia.
- Czekaj Jankiel, ile chcesz?
- Czterysta.
- A 艂adne s膮?
- Lepszych pan dziedzic nie znajdzie!
- No to niech ci b臋dzie czterysta.
Jankiel wychodzi, spotyka swojego przyjaciela Srula i pyta:
- Nie wiesz czasem, co to takiego charty?

Spotyka si臋 dw贸ch dres贸w:...

Spotyka si臋 dw贸ch dres贸w:
- Wiesz fur臋 mam, skroi艂em... ale prawko to ju偶 se kupi臋.

Idzie dw贸ch idiot贸w....

Idzie dw贸ch idiot贸w. Jeden z nich trzyma dwa widelce w r臋kach. Drugi pyta:
- Co masz?
Pierwszy:
- Lornetk臋!
- Daj popatrze膰 - m贸wi drugi.
Pierwszy wbi艂 mu widelce w oczy. Drugi m贸wi:
- Ale nic nie widz臋!
Pierwszy zacz膮艂 kr臋ci膰 widelcami m贸wi膮c:
- Czekaj... podkr臋c臋 ostro艣膰.

Gazeciarz biegnie ulic膮...

Gazeciarz biegnie ulic膮 i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo !45 poszkodowanych.
Przechodzie艅 kupuj臋 gazet臋 i m贸wi:
- Tu nie ma nic o tej sprawie!
Tymczasem gazeciarz biegnie dalej i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo! 46 poszkodowanych.

Moja siostra przysz艂a...

Moja siostra przysz艂a do mojego pokoju, popatrzy艂a na mnie z politowaniem i powiedzia艂a:
- znowu jeste艣 na膰pany!

Mo偶liwe, 偶e mia艂a racj臋 przecie偶 jestem jedynakiem.

Do windy wchodzi blondynka...

Do windy wchodzi blondynka z m臋偶czyzn膮. Facet pyta :
-Na drugie?
-Aneta. - Odpowiada blondynka.