- Stefan, słyszałeś jakie nieszczęście spotkało tego Zenka spod piątki? - Nie, co się stało? - Moja żona do niego odeszła.
Po spełnieniu swojego małżeńskiego obowiązku mąż pyta żonę: - Przyznaj się, Jadźka! Tym razem udawałaś orgazm! - Nie, Józek. Słowo honoru, tym razem spałam!